Budownictwo i PZP | Prasówka | 17.05.2024 r.

Rynek Infrastruktury

 1. Proces składania roszczeń w nowej formule- FIDIC wyd. 2017 r.

art. sponsorowany | Data publikacji: 14-05-2024

Na przestrzeni ostatnich dekad, międzynarodowe standardy zarządzania projektami budowlanymi, w tym te opracowane przez Międzynarodową Federację Inżynierów Konsultantów (FIDIC), zyskały na znaczeniu w związku z globalizacją rynku budowlanego. FIDIC, znany ze swoich szczegółowych warunków kontraktowych, stał się punktem odniesienia dla wielu krajów, w tym Polski, która adaptuje te standardy. Jednakże, polski rynek zamówień publicznych stosuje te regulacje w formie znacznie zmodyfikowanej.

Adaptacje te, choć konieczne ze względu na specyfikę lokalnego prawa i praktyki, mogą niekiedy oddalać się od pierwotnych zasad i intencji, które FIDIC promuje. Dlatego dla profesjonalistów działających w polskim sektorze budowlanym, jak również dla tych, którzy planują wchodzić na ten rynek, kluczowe jest zrozumienie zarówno oryginalnych regulacji FIDIC, jak i ich lokalnych adaptacji. Pozwala to nie tylko na lepsze poruszanie się po zawiłych aspektach zamówień publicznych, ale również na efektywne zarządzanie ryzykiem i optymalizację procesów kontraktowych.

W niniejszym artykule główny nacisk położony jest na regulacje FIDIC w ich oryginalnym brzmieniu, zwłaszcza w kontekście roszczeń, które są nieodzownym elementem każdej inwestycji.

1. FIDIC – wydanie z 1999 r. (dalej: FIDIC 1999)

Proces składania roszczeń w oparciu o FIDIC ewoluował na przestrzeni kolejnych edycji tego opracowania.
FIDIC z 1999 r. zakładał procedurę dość uproszczoną i jednolitą, skupiającą się głównie na uprawnieniach Wykonawcy w tym zakresie, nie uzależniając przy tym przebiegu procedury od rodzaju roszczenia.

Podział procedury roszczeniowej zasadniczo opierał się na czterech etapach tj.:
1. Powiadomienie o roszczeniu (PoR)
2. Złożenie pełnego szczegółowego roszczenia (PsR)
3. (ewentualnie) Roszczeń o charakterze przejściowym
4. Roszczenie o charakterze ostatecznym.

Obowiązki Inżyniera w tej edycji FIDIC-a były zdecydowanie bardziej ograniczone i sprowadzały się wyłącznie do wydania zatwierdzenia lub odrzucenia roszczenia (wraz z uzasadnieniem) w terminie 42 dni od przedłożenia roszczenia przez Wykonawcę.

Kolejno, w przypadku zatwierdzenia roszczenia, Inżynier wydawał Określenie z trybie Subklauzuli 3.5 [Określenia], aby uzgodnić należnego Wykonawcy przedłużenie realizacji terminów kontraktowych lub żądanej przez niego dodatkowej płatności.

2. FIDIC – wydanie z 2017 r.

Wydanie FIDIC-a z 2017 r. znaczne rozbudowało procedurę roszczeniową i wprowadziło podział na dwa odrębne tryby. Warto wskazać, że autorzy rozszerzyli Klauzulę 20 również o roszczenia Zamawiającego, które w wydaniu z 1999 r. były przedmiotem odrębnych i dość ogólnikowych regulacji.

Do najistotniejszych różnic można zaliczyć również rozszerzony zakres obowiązków Inżyniera, na którego Warunki Kontraktu nakładają więcej wymogów w kontekście oceny składanych roszczeń.

Rozszerzony katalog roszczeń

Subklauzula 20.1 w FIDIC-u 2017, wprowadziła dodatkowy, trzeci rodzaj roszczeń. W dotychczasowym wydaniu, funkcjonowały wyłącznie roszczenia finansowe i czasowe. Natomiast FIDIC 2017 dzieli roszczenia według ich przedmiotu na:
1. czasowe – żądanie przez Wykonawcę zmiany terminów kontraktowych (Czasu na Ukończenie lub Kamieni Milowych) lub – w przypadku Zamawiających – roszczenie o przedłużenie Okresu Zgłaszania Wad,
2. finansowe – opierające się o uprawnienie do dodatkowej płatności (Wykonawca) lub obniżenia Ceny Kontraktowej (Zamawiający),
3. innego rodzaju – pozostałe, nie objęte zakresem z pkt (a) i (b)

Tryb składania roszczeń czasowych (1) i finansowych (2)

a) Powiadomienie o Roszczeniu

Na tym etapie nie ma praktycznie żadnych różnic w stosunku do procedury obowiązującej w ramach FIDIC-a z 1999 r.

Z zapisów Subklauzuli 20.2.1 wynika zobowiązanie do przedkładania Powiadomień o Roszczeniu w sytuacji, gdy Strona uważa, że dana okoliczność (wynikająca bezpośrednio z Warunków Kontraktu lub związana z Kontraktem w inny sposób) może stanowić podstawę do roszczenia terminowego lub finansowego.
Podobnie jak w FIDIC-u z 1999 r. klauzula 20.1 zakreśla jednoznacznie termin, w jakim takie powiadomienie winno zostać złożone wraz z określeniem skutków jego niedotrzymania – jest to analogicznie termin 28 dni, po tym, jak Strona dowiedziała się lub powinna była się dowiedzieć o zdarzeniu lub okoliczności powodującej roszczenie finansowe lub terminowe.
Naruszenie wskazanego terminu przez Stronę obwarowane jest sankcją w postaci utraty uprawnień do skutecznego żądania w zakresie zmiany terminów umownych oraz żądań finansowych, a także zwolnieniem drugiej Strony z odpowiedzialności z tytułu takiego roszczenia. Istnieje w tym zakresie jednak pewna furtka, o której mowa poniżej

b) Wstępna odpowiedź Inżyniera – weryfikacja Powiadomienia o Roszczeniu –

Całkowitym novum jest wprowadzona w FIDIC-u 2017 procedura weryfikacji powiadomień przez Inżyniera.
Jeżeli zdaniem Inżyniera, Strona Kontraktu przekroczyła 28-dniowy termin na złożenie PoR, może on, w terminie 14 dni od jego otrzymania, wystosować własne Powiadomienie, w którym wskaże na opisywane naruszenie.

Szczególnie istotny jest w tym zakresie fakt, że brak złożenia takiego Powiadomienia przez Inżyniera w powyższym, 14-dniowym terminie, powoduje, iż PoR uznawane jest za złożone terminowo, co stanowi zasadniczą różnicę w stosunku do regulacji z FIDIC-a w edycji z 1999 r. Tym samym, uchybienie terminowe Inżyniera, może stanowić szansę dla roszczącej Strony na zachowanie swoich uprawnień.
Jeżeli Strona występująca z Roszczeniem nie zgadza się z treścią Powiadomienia Inżyniera lub uważa, że nieterminowe złożenie PoR było uzasadnione, ma prawo przedłożyć Pełne szczegółowe Roszczenie, wraz z argumentacją na obronę swojego stanowiska – co stanowi kolejną odrębność od stosowanej dotychczas procedury.
Jeśli z kolei druga Strona, przeciwko której złożono Roszczenie, sprzeciwi się jednak uznaniu PoR za złożone w terminie, ma prawo złożyć własne Powiadomienie do Inżyniera wraz z uzasadnieniem. Inżynier rozpatrzy taki sprzeciw, wydając Określenie w trybie Subklauzuli 3.5, gdzie wskaże czy PoR zostało złożone skutecznie albo dlaczego ewentualne naruszenie terminu na złożenie PoR było uzasadnione, biorąc pod uwagę wskazane w Subklauzuli 20.2.5 okoliczności.

c) Pełne szczegółowe Roszczenie

W terminie 84 dni od dnia, kiedy Strona dowiedziała się lub była powinna się dowiedzieć o zdarzeniu lub okoliczności będącej podstawą Roszczenia, strona składająca Roszczenie powinna przedłożyć Pełne szczegółowe Roszczenie (PsR).
Rolą PsR jest szczegółowe przedstawienie zakresu swoich żądań wraz z ich odpowiednim uzasadnieniem. W tym zakresie Strona przedstawia przede wszystkim opis zdarzenia będącego powodem Roszczenia, wskazuje Inżynierowi podstawy kontraktowe oraz prawne Roszczenia, a także uzasadnia zakres swoich roszczeń finansowych i czasowych.Jeżeli Strona występująca z roszczeniem nie przekaże w powyższym terminie, opisu podstawy swojego Roszczenia, to PoR będzie uznane za wygasłe, a Inżynier wystosuje odpowiednie Powiadomienie w tym zakresie w ciągu 14 dni od upływu terminu przewidzianego dla Strony roszczącej. Jeżeli Inżynier takiego Powiadomienia jednak nie złoży, to PoR nadal będzie uważane za złożone w terminie. W tym zakresie Stronom również przysługują analogiczne środki odwoławcze od działania Inżyniera – tak jak w przypadku powiadomienia o roszczeniu – co jest kolejnym nowym elementem występującym w Warunkach Kontraktu z 2017 r.

W sytuacji, w której okoliczności, stanowiące podstawę Roszczenia nie ustały i mają charakter ciągły, Wykonawca przedkładać będzie Inżynierowi PsR w odstępach miesięcznych. Inżynier zobligowany jest – w stosunku do pierwszego Roszczenia przejściowego – przedstawić swoją odpowiedź w formie Powiadomienia w terminie 42 dni od jego otrzymania.
W terminie 28 dni od dnia ustania okoliczności powodujących Roszczenie, Strona roszcząca złoży Roszczenie ostateczne.

d) Rozstrzygnięcie Roszczenia

Inżynier zobowiązany jest przeprowadzić ze Stronami Kontraktu Konsultacje, w celu osiągnięcia porozumienia.

W zależności od przebiegu tych konsultacji, po stronie Inżyniera występuje obowiązek wydania Powiadomienia:
– o Uzgodnieniu Stron – jeśli Strony osiągną porozumienie w przedmiocie Roszczenia w terminie 42 dni od dnia wystosowania przez Stronę roszczącą Pełnego Szczegółowego Roszczenia albo Roszczenia ostatecznego (w przypadku roszczeń opartych o skutki o charakterze ciągłym);
– o określeniu Inżyniera – w terminie 42 dni od upływu terminu na osiągniecie uzgodnienia przez Strony. Określenie Inżyniera będzie sprawiedliwym określeniem danego Roszczenia, uwzględniającym wszelkie okoliczności sprawy i zawierającym szczegółowe uzasadnienie.

W przypadku braku terminowego wydania takiego Powiadomienia, uznaje się, że Inżynier odrzucił Roszczenie.

Skutkiem rozstrzygnięcia danego Roszczenia w ramach Uzgodnienia Stron lub określenia Inżyniera jest jednoznaczne ustalenie zakresu roszczenia finansowego lub terminowego.

Wydanie przez Inżyniera takiego określenia nie jest jednak czynnością ostateczną, zamykającą Stronom możliwość dochodzenia swoich praw. Jeżeli któraś ze strony nie jest zadowolona z treści określenia Inżyniera, ma prawo przekazać Powiadomienie o Niezadowoleniu z określenia Inżyniera (dalej: PoN) w terminie 28 dni od daty otrzymania Powiadomienia Inżyniera o określeniu. Następnie, każda ze Stron będzie miała prawo postępować zgodnie z Subklauzulą 21.4 i przedłożyć Spór przed Komisję Unikania Sporów i Rozjemstwa.

Jeżeli jednak żadna ze Stron nie przedłoży PoN w oznaczonym, 28-dniowym terminie, określenie Inżyniera uznane za wiążące i ostateczne.

Tryb składania roszczeń innych niż finansowe lub czasowe (c)

W przypadku Roszczeń, w ramach których Strona uważa, że przysługuje jej uprawnienie odrębne od żądania finansowego lub terminowego, procedura jest znacznie mniej sformalizowana. Przedmiotem takich Roszczeń są często działania Inżyniera (jego określenia, polecenia czy opinie) – czego również brakowało w poprzedniej edycji FIDIC-a.

W sytuacji, gdy druga Strona lub Inżynier nie zgadzają się z przedstawionym Roszczeniem, Stronie przysługuje prawo do złożenia Powiadomienia, które zawierać będzie wszelkie szczegóły sprawy i odnosić się do braku zgody wyrażonej przez drugą Stronę lub Inżyniera.

Również w tym zakresie, podobnie jak w przypadku Roszczeń czasowych lub finansowych ((a) i (b)), Strony mają czas na osiągniecie uzgodnienia w terminie 42 dni od otrzymania takiego Powiadomienia.
W przypadku braku osiągniecia porozumienia (uzgodnienia) przez Strony, Inżynier wydaje określenie, wydając stanowisko co do zasadności Roszczenia – podobnie jednak jak w przypadku roszczeń finansowych i czasowych ((a) i (b)), Strony mają prawo wyrazić swój sprzeciw wobec oceny Inżyniera.

Powyższe regulacje stanowią oczywiście wzorzec ujęty w FIDIC-u w jego oryginalnym brzmieniu i zwłaszcza na rynku polskim – ulegają znacznym modyfikacjom, głównie na niekorzyść wykonawców. Taka praktyka powoduje, że i tak już mocno naruszona równowaga stron kontraktu ulega jeszcze większemu zachwianiu na korzyść zamawiających.

Warto jednak wiedzieć, jakie są tendencje w tym zakresie na innych rynkach i jakie idee przyświecały twórcom FIDIC-a – być może z czasem również polscy zamawiający publiczni zaczną podchodzić do sprawy inaczej?

Autor: Jędrzej Witaszczak, radca prawny, DSK Kancelaria

https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/polityka-i-prawo/proces-skladania-roszczen-w-nowej-formule–fidic-wyd-2017-r-91206.html

 2. Budimex ma kontrakt drogowy za 150 mln zł

Redakcja | Data publikacji: 15-05-2024

Jest już umowa na budowę II etapu obwodnicy Sanoka w ciągu drogi krajowej nr 28. Wykonawcą jest Budimex. Zawarty właśnie kontrakt ma wartość 152,3 mln zł.

Budimex ma kontrakt drogowy za 150 mln zł
fot. GDDKiA

Droga, która powstanie w ramach tego kontraktu, połączy odcinek drogi zrealizowany w ramach I etapu z DK-28 w Bykowcach na drugim brzegu Sanu.

Wybudowany zostanie odcinek o długości 3 km. Na początkowym odcinku obwodnica będzie wykorzystywała przebieg istniejącej DK-84, a następnie zostanie skierowana na północ na drugą stronę Sanu. Jak podaje GDDKiA, na wspólnym przebiegu z DK-84 droga wyposażona zostanie w pas wielofunkcyjny.

W ramach zadania powstaną: dwa skrzyżowania typu rondo w miejscach krzyżowania się obwodnicy z istniejącymi drogami krajowymi (DK-84 i DK-28), chodniki, ścieżki pieszo – rowerowe oraz jezdnie dodatkowe do obsługi przyległych nieruchomości.

Wybudowane zostaną także cztery mosty z dodatkowa funkcją ekologiczną, trzy przepusty i mur oporowy. Istotną częścią kontraktu będzie budowa 330-metrowego mostu nad linią kolejową i rzeką San. Przęsło nurtowe obiektu będzie miało 150 m długości.

Droga krajowa nr 28 w obecnym przebiegu przechodzi przez teren miasta w obszarze gęstej zabudowy mieszkaniowej, a jej przebieg przecinają przejścia dla pieszych oraz jednopoziomowe skrzyżowania.

Pierwszy etap obwodnicy został oddany do ruchu 30 stycznia 2020 r. Ta inwestycja pozwoliła na skierowanie ruchu tranzytowego z kierunku Krosna na DK-28 i DK-84 w kierunku przejścia granicznego Krościenko – Smolnica. Budowa II etapu domknie obwodnicę w ciągu DK-28 ułatwiając wyjazd w kierunku Przemyśla i przejścia granicznego w Medyce i Korczowej.

Drugi etap obwodnicy Sanoka będzie realizowany w ramach Programu budowy 100 obwodnic w województwie podkarpackim. To pierwsze zadanie z tego programu, które wchodzi do realizacji.

Prace powinny być wykonane w ciągu 39 miesięcy z wyłączeniem okresów zimowych.

https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/drogi-i-autostrady/budimex-ma-kontrakt-drogowy-za-150-mln-zl-91232.html

 3. Kto doradzi przy budowie tunelu na S19?

ep. | Data publikacji: 16-05-2024

Na odcinku drogi S119 Lutcza – Domaradz budowany będzie blisko kilometrowy tunel pod górą Hyb. Będzie drążony w trudnym terenie o skomplikowanej budowie geologicznej. Dodatkowo trzeba się będzie uporać z zagrożeniem osuwiskowym. Zamawiający chce zaangażować doradcę naukowo – technicznego dla tej inwestycji. Wykonawca jest już wybrany i czeka na podpisanie umowy.

Rzeszowska GDDKiA ogłosiła przetarg na doradztwo naukowo-techniczne, czyli nadzór naukowy na potrzeby projektowania i realizacji robót w zakresie tunelu oraz zabezpieczenia osuwisk na odcinku S19 Lutcza – Domaradz (z węzłem).

Zadaniem przyszłego nadzorcy będzie m.in. weryfikacja opracowanych przez wykonawcę robót rozwiązań projektowych oraz projektów wykonawczych/technicznych/technologicznych z uwzględnieniem zarówno wymogów formalnych, jak i dostępnej wiedzy technicznej, opiniowanie zagadnień, które będą wynikały na etapie drążenia tunelu przejść poprzecznych w obiekcie czy zabezpieczenia portali tunelu i osuwisk, a także weryfikacja zastosowanych technologii.

Doradca naukowy będzie też weryfikował obliczenia wykonawcy dotyczące założeń do obliczeń w zakresie projektów zabezpieczenia osuwisk i terenów predysponowanych osuwiskowo na kolejnych etapach prac oraz rozwiązania dotyczące wyposażenia tunelu i jego infrastruktury. Jego zadaniem będzie także analiza parametrów masywu skalnego na etapie prac projektowych oraz czoła przodka podczas drążenia tunelu, z możliwością wystąpienia węglowodorów w tym metanu.

Na oferty wykonawców GDDKiA czeka do 21 czerwca. Potencjalny wykonawca musi wykazać się m.in. wykonaniem w ciągu ostatnich 5 lat min. dwóch usług polegających na wykonaniu ekspertyz dotyczących realizacji tunelu realizowanego we fliszu o długości co najmniej 500 metrów oraz wykazać się wiedzą i doświadczeniem w ciągu ostatnich 10 lat w postaci prowadzenia kształcenia i działalności naukowej i usług badawczych, w tym wydaniem co najmniej 2 publikacji naukowo-technicznych dotyczących geologii inżynierskiej lub geotechniki lub geomechaniki lub budowy bądź technologii budowy tunelu.

Odcinek drogi ekspresowej S19 Lutcza – Domaradz ma mieć 6,43 km długości, w tym 990 m tunelu pod górą Hyb. Trasa będzie przebiegać po zróżnicowanym wysokościowo terenie o skomplikowanej budowie geologicznej – fliszu karpackiego. Będzie to skomplikowana inwestycja.

GDDKiA trzy razy ogłaszała przetarg na projekt i budowę trasy (przetargi były unieważniane z powodu zbyt wysokich cen). Obecnie trwa postępowanie ogłoszone jeszcze w grudniu 2022 roku. w listopadzie 2023 r. jako najkorzystniejsza wybrana została oferta firmy Kolin warta 1,416 mld zł. Od tego rozstrzygnięcia były odwołania do KIO oraz skarga do sądu. Wybór został podtrzymany. – Przygotowujemy się do podpisania umowy z wykonawcą – informuje Joanna Rarus, rzeczniczka prasowa rzeszowskiej GDDKiA.

https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/drogi-i-autostrady/kto-doradzi-przy-budowie-tunelu-na-s19–91243.html

 4. Budowa elektrowni jądrowej szansą na wzrost kompetencji polskich inżynierów

Kasper Fiszer | Data publikacji: 16-05-2024

Jaką rolę w powstawaniu polskiej elektrowni jądrowej będą mieli polscy inżynierowie? Przedstawiciele branży mówią o dużym potencjale krajowego rynku. Liczą przy tym, że uda się zbudować kompetencje, które okażą się przydatne także w realizacji kontraktów zagranicznych.

– Program jądrowy toczy się do przodu – zapewniał podczas Kongresu Projektantów i Inżynierów Andrzej Sidło, radca w Departamencie Energetyki Jądrowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Relacjonował, że w kwietniu rozpoczął się proces audytu dotychczasowych przygotowań prowadzony przez Międzynarodową agencję Energetyki Jądrowej. Zapewnił równocześnie, że dotychczas Polska wzorcowo wypełniała zalecenia tej wiedeńskiej agencji ONZ. Przyznał jednak, że w tegorocznej aktualizacji dokumentów rządowych opisujących harmonogram działań może dojść do opóźnienia o kilkanaście miesięcy kolejnych etapów realizacji zakładanej budowy elektrowni.

Opóźnienie prac może mieć bardzo poważne skutki

Za budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej ma odpowiadać w ramach konsorcjum firma Bechtel. – Jeśli chodzi o energetykę jądrową, mamy jej renesans. Nie tylko Polska uczestniczy w wyścigu o to, kto będzie wiódł prym w realizacji tego typu projektów – stwierdził Leszek Hołda, prezes Bechtel Polska. Jego przedsiębiorstwo chce wykorzystać tę okoliczność, budując w naszym kraju zespół inżynierów gotowych do działania także na innych rynkach. – Chcemy zaistnieć w Polsce jako marka, która przynosi ze sobą gigantyczny know-how – podkreślał, dodając, że Bechtel ma 125-letnie doświadczenie w dziedzinie budownictwa i pozostaje jednym z liderów na rynku amerykańskim. Wśród dotychczasowych realizacji firmy znajdują się np. dwa ostatnie włączone reaktory działające w stanie Georgia w USA.

Prezes Bechtel Polska zachęcał polskie władze do utrzymania dotychczasowego harmonogramu działań, argumentując to brakiem dostatecznych zasobów, by możliwa była równoczesna realizacja wszystkich planowanych projektów jądrowych na świecie. Ewentualne opóźnienie mogłoby więc skutkować koniecznością przesunięcia budowy o wiele lat, bo swoje przedsięwzięcia zaczęłyby inne kraje. – Najwyższe koszty powstają wtedy, gdy projekt jest opóźniony – przekonywał natomiast Mirosław Kowalik, prezes zarządu drugiego z konsorcjantów, Westinghouse Polska. Ma to związek głównie z dużą wysokością kosztów finansowania inwestycji.

Amerykanie otwarci na polski kapitał

Na ile przy budowie elektrowni znajdą zatrudnienie polskie firmy? Choć zawarte dotychczas umowy pomiędzy stroną polską a amerykańską nie precyzują wymaganego udziału tzw. local content, zdaniem Moniki Silvy z Izby Gospodarczej Energetyki i Ochrony Środowiska rozmowy cechuje w tym zakresie duża otwartość. – Firmy Westinghouse i Bechtel robią naprawdę dużą robotę, by local content zbadać – mówiła zastępczyni dyrektora generalnego IGEOŚ. Dodała także, że polskie przedsiębiorstwa mają duży potencjał do uczestnictwa w tego rodzaju przedsięwzięciach infrastrukturalnych, bo niemal sto firm ma już doświadczenie w branży energetyki jądrowej zebrane na całym świecie.

– Ważne jest, czy będziemy dostarczać usługę intelektualną projektantów i inżynierów, czy też będziemy wiedzieli doskonale, gdzie i jak wydobyć konkretne kruszywo i jak je dostarczyć – zaznaczył Krzysztof Wojtkowski, inżynier z ZBM. Wyraził też nadzieję, że budowa kolejnych bloków będzie okazją do budowy kompetencji polskich zespołów i łańcuchów dostaw. Atutem polskich przedsiębiorstw może być przy tym dobra znajomość miejscowego rynku i lokalnych uwarunkowań.

https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/inzynieria-i-innowacje/budowa-elektrowni-jadrowej-szansa-na-wzrost-kompetencji-polskich-inzynierow–91103.html

 

Prawo

Budynek powstanie bliżej sąsiada. Przepisy już opublikowane, wejdą w życie 15 sierpnia

Renata Krupa-Dąbrowska | Data dodania: 15.05.2024

Łatwiej będzie zabudować działkę o nietypowym kształcie oraz stawiać bliżej siebie budynki zwrócone ścianą z oknami lub drzwiami w stronę granicy działki. 15 sierpnia wchodzą w życie przepisy w tej sprawie. Obecnie projektanci mają problemy w ustalaniu tych odległości. Problem w tym, że podobnym czasie wejdą w życie dwie różne zmiany dotyczące zasad usytuowania budynków. Może to spowodować chaos interpretacyjny.

Minister rozwoju i technologii podpisał przepisy ujednolicające niektóre zasady sytuowania budynków na działkach budowlanych oraz zachęcające inwestorów do stosowania większej liczby drewnianych elementów w nowych obiektach. Chodzi o zmiany do rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej jako: rozporządzenie). Zostały one opublikowane w Dzienniku Ustaw z datą 14 maja pod pozycją 726. Oznacza to, że zmiany wejdą w życie 15 sierpnia 2024 r. (po upływie trzech miesięcy od dnia publikacji w Dzienniku Ustaw).

To kolejna nowela tego rozporządzenia. 1 sierpnia wejdą w życie przepisy o tzw. patodewloperce, które również modyfikują zasady sytuowania budynków na działce (czytaj więcej w LEX: Zasady sytuowania budynków na działce po nowelizacji 2024 r. >) W opinii ekspertów obie nowele uzupełniają się. Nie ma między nimi kolizji. Tym niemniej źle się jednak stało, że w podobnym czasie wejdą w życie dwie różne zmiany. Może to spowodować chaos interpretacyjny.

Zmiany w sytuowaniu budynków na działce
Nowela rozporządzenia wprowadza zmiany do par. 12 określającego odległości pomiędzy budynkami. Przewiduje, że każda płaszczyzna powstała w wyniku załamania lub uskoku ściany będzie się traktować jako oddzielną ścianę. Z uzasadnienia projektu wynika, że celem zmiany jest wyprostowanie błędnej interpretacji przepisów. Niektóre starostwa (prezydenci miast na prawach powiatu) utożsamiają pojęcie elewacji z pojęciem ściany, co nie było intencją projektodawcy.

W par. 12 będzie nowy ustęp – 1a. Wynika z niego, że będzie można zbliżyć budynki ze ścianą usytuowaną w sposób inny niż równoległy w stronę granicy działki, na której sytuowany jest budynek, w taki sposób, by to lokalizacja zewnętrznej krawędzi okna lub drzwi determinowała konieczność zachowania odległości 4 m.  W pomiarach ma być przyjmowany natomiast najdalej wysunięty element ramy lub innych elementów okna lub drzwi.

W przypadku budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę granicy działki budowlanej, na której jest on sytuowany, będzie możliwość zmniejszenia wymaganej odległości 4 m (lecz nie mniej niż do 3 m), gdy zostaną spełnione łącznie dwa warunki:

– ściana budynku usytuowana jest w sposób inny niż równoległy w stronę granicy działki,
– odległość zewnętrznej krawędzi okna lub drzwi wynosi nie mniej niż 4 m od granicy tej działki.

Dzięki temu, zdaniem autorów projektu, możliwe będzie optymalne usytuowanie ściany budynku na działkach o nietypowym kształcie oraz w sposób inny niż równoległy.

Eksperci chwalą zmianę. – Inwestorów na pewno ona ucieszy, ale sąsiadów może zaniepokoić możliwość zbliżenia budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę granicy działki. Obecnie projektanci mają problemy w ustalaniu tych odległości oraz z pomiarami na działkach o nietypowym kształcie przy jednoczesnym sytuowaniu budynku w sposób inny niż równoległy do granicy działki. Wydaje się słusznym wskazanie przez projektodawcę w uzasadnieniu projektu nowelizacji, że w takiej sytuacji w pomiarach należy przyjąć najdalej wysunięty element ramy lub innych elementów okna lub drzwi – uważa Piotr Jarzyński, prawnik z Kancelarii Prawnej Jarzyński & Wspólnicy, ekspert Komitetu ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej.

I uspokaja, że dodane przepisy nie będą dotyczyć mającej wejść w życie 1 sierpnia 2024 r. regulacji co do odległości budynku mieszkalnego wielorodzinnego o wysokości ponad 4 kondygnacji nadziemnych od granicy działki, która ma wynosić 5 m bez względu na to, czy ściana będzie miała okna lub drzwi. – To zapewne nie ucieszy deweloperów, którzy także chcieliby mieć podobny wyjątek, choć stanowiłby on odstępstwo od tej nowej zasady, że odległość budynku od granicy działki ma zawsze wynosić 5 m. – podkreśla.

Do par. 12 dodano też ust. 10a, wprowadzający nowy załącznik nr 1a do rozporządzenia, pokazujący graficznie sposób określania minimalnej odległości usytuowania ścian budynku od granicy działki budowlanej. Na schematycznych przykładowych rysunkach przedstawiono odległości usytuowania ściany budynku w stosunku do granicy działki budowlanej, co ma pomóc w prawidłowym określaniu minimalnej odległości ściany budynku od granicy działki budowlanej.

I to rozwiązanie jest chwalone. – To ciekawy pomysł. Gdyby wprowadzono więcej tego typu rysunków, to byłaby szansa na ujednolicenie orzecznictwa organów i sądów administracyjnych oraz ucięcia niektórych sporów co do interpretacji przepisów – mówi Piotr Jarzyński.

Co powiat to inna interpretacja 
Zdaniem prawników istnieje też szansa, że niektóre zmiany ujednolicą w jakimś stopniu interpretację przepisów prawa budowlanego. Starostwa interpretują je różnie. O prawie budowanym mówi się wręcz, że ma charakter powiatowy.

– Par. 12 jest jednym z częściej interpretowanych przepisów, nie tylko na etapie uzyskania pozwolenia na budowę czy zgłoszenia, ale także na etapie legalizacji przez nadzór budowlany. – Jest on różnie interpretowany przez organy, zwłaszcza jeśli obiekt nie jest klasyczną bryłą, tylko np. jest ścięty z jednej strony, albo ma kształt rotundy. Problemów przysparza mierzenie tych obiektów, zwłaszcza przez nadzór budowlany. Nie do końca jest jasne, w którym punkcie obiekt powinien spełniać wymóg 3 czy 4 m. Przedstawiona na załączniku graficznym propozycja resortu powinna te wątpliwości rozwiać. Doprecyzowanie par. 12 w tym zakresie było zasadne – komentuje Joanna Maj, radca prawny w SWK Legal Sebzda-Załuska, Wójcik, Kamińska Radcowie Prawni.

W jej opinii źle się jednak stało, że w podobnym czasie wejdą w życie dwie różne zmiany dotyczące zasad usytuowania obiektów. Może to spowodować chaos interpretacyjny.

Więcej drewna w budynkach
W budynkach ma być również więcej elementów drewnianych. Będzie można bezpiecznie stawiać budynki o konstrukcji drewnianej (niskie (N) ZL III lub (N) ZL IV ). Nowela podnosi klasę odporności ogniowej przegród.

Ponadto w przepisach pojawi się obowiązek zabezpieczenia elementów nośnych ścian oddzielenia przeciwpożarowego okładzinami o zdolności do zabezpieczenia ogniochronnego K2 60, co zapewnia ochronę tych elementów przez minimum godzinę przed zapaleniem się, zwęgleniem lub innym uszkodzeniem, mającym znaczenie dla skuteczności ograniczenia rozprzestrzenia się pożaru wewnątrz budynku.

Przepisy przejściowe
W projekcie rozporządzenia przewidziano przepisy przejściowe, zgodnie z którymi, jeżeli przed dniem wejścia w życie rozporządzenia:

– złożono wniosek o pozwolenie na budowę, wniosek o wydanie odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu lub projektu architektoniczno-budowlanego, wniosek o zmianę pozwolenia na budowę,
– wydano decyzję o pozwoleniu na budowę lub odrębną decyzję o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu lub projektu architektoniczno-budowlanego,
– zgłoszono budowę lub wykonanie innych robót budowlanych w przypadku, gdy nie jest wymagane uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę,
– wydano decyzję o legalizacji samowoli budowlanej

– stosuje się przepisy dotychczasowe.

https://www.prawo.pl/biznes/budynek-powstanie-blizej-sasiada-odleglosci-na-dzialce-budowlanej-beda-liczone-inaczej,526859.html

 

Wnp

 1. Szykuje się spory kontrakt dla konsorcjum z Mirbudem

ICH | Dodano: 16-05-2024 17:44

Gmina Jawor wybrała ofertę konsorcjum firm Kobylarnia-Mirbud w przetargu na budowę i modernizację infrastruktury na terenie Dolnośląskiej Strefy Aktywności Gospodarczej. Wartość oferty to 56,949 mln zł brutto – poinformował Mirbud.

Zarząd Mirbudu poinformował, że 15 maja 2024 roku uzyskał informację od zamawiającego, którym jest Gmina Jawor, że w prowadzonym przez gminę przetargu jako najkorzystniejsza została wybrana oferta konsorcjum firm Kobylarnia-Mirbud.

Konkretnie chodzi o postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego pod nazwą „Budowa/modernizacja infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, drogowej, elektroenergetycznej na terenie Dolnośląskiej Strefy Aktywności Gospodarczej – S3 Jawor”.

We wskazanym konsorcjum, którego ofertę wybrała Gmina Jawor, liderem jest Kobylarnia, która należy do Mirbudu, a wartość oferty konsorcjum to 56,949 mln zł brutto.

Największy akcjonariuszem Mirbudu – zgodnie z informacjami podawanymi przez GPW w Warszawie – jest Jerzy Mirgos, który dysponuje 45,46 proc. głosów na walnym zgromadzeniu spółki.

https://www.wnp.pl/budownictwo/szykuje-sie-spory-kontrakt-dla-konsorcjum-z-mirbudem,835653.html

 2. Ważna zmiana przepisów budowlanych. Ma być łatwiej i taniej

PAP/AH | Dodano: 15-05-2024 19:12

Minister Rozwoju i Technologii podpisał rozporządzenie ws. m.in. zwiększenia zastosowania elementów drewnianych w budownictwie oraz umożliwiające optymalne usytuowanie ściany budynku na działkach o nietypowym kształcie – podał w środę resort rozwoju.

– Resort przekazał, że Minister Rozwoju i Technologii podpisał nowelizację rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
– Najważniejsze zmiany przewidują szersze zastosowanie elementów drewnianych oraz doprecyzowanie kwestii związanych z usytuowaniem budynków.
– Przepisy mają ułatwić projektowanie i uniknąć zbędnych a kosztownych rozwiązań

Ministerstwo wyjaśniło, że pierwsza zmiana polega na dopuszczeniu przy projektowaniu budynku zastosowania konstrukcyjnych elementów liniowych (o dominującym jednym wymiarze, takich jak belki, słupy, itp.) wykonanych z drewna klejonego warstwowo. Stanie się to możliwe, jeśli każdy wymiar przekroju poprzecznego tego elementu będzie wynosił nie mniej niż 14 cm, a klasa odporności ogniowej tych elementów będzie nie niższa niż R 30 oraz gdy zastosowano rozwiązania ograniczające możliwość rozprzestrzeniania się pożaru między kondygnacjami. Możliwość użycia takich elementów będzie dotyczyła jedynie budynków niskich (N) ZL – wskazano w komunikacie.

Więcej drewna w konstrukcjach budynków bez kosztownych zabezpieczeń
Resort zauważył, że dzięki zmianie możliwe będzie wykonywanie słupów czy belek z drewna struganego, dobrej jakości, bez konieczności stosowania „kosztownych i niekorzystnych dla środowiska zabezpieczeń ogniochronnych”. Oceniono, że z uwagi na „charakterystykę przekroju poprzecznego (pole przekroju, elementy zazwyczaj masywne), elementy te nie stanowią bezpośredniego zagrożenia pożarowego, a dodatkowo charakteryzują się wysoką klasą odporności ogniowej, co wpływa na bezpieczeństwo budynku”.

Zgodnie z nowymi przepisami dopuszczalne będzie również stosowanie elementów drewnianych w konstrukcjach dachowych także w budynku niskim (N) lub średniowysokim (SW), hali sportowej lub krytym basenie. „Złagodzenie wymagań w stosunku do budynków hal sportowych i basenów zostało wprowadzone z uwagi na charakter użytkowania tych obiektów, w których zagrożenie pożarem jest mniejsze” – wskazano.

Ważne zmiany dotyczące sytuowania budynków na działce budowlanej
W noweli rozporządzenia doprecyzowano też zasady sytuowania budynków na działce budowlanej w związku z pojawiającymi się wątpliwościami interpretacyjnymi.

W rozporządzeniu wskazano bowiem, że każdą płaszczyznę powstałą w wyniku załamania lub uskoku ściany traktuje się jako oddzielną ścianę. „Zmiana ma na celu doprecyzowanie kwestii związanych z błędną interpretacją przepisów przez niektóre organy administracji architektoniczno-budowlanej, które utożsamiają pojęcie elewacji z pojęciem ściany” – wyjaśnił resort.

Ponadto dopuszczono możliwość zbliżenia budynku ze ścianą usytuowaną w sposób inny niż równoległy w stronę granicy działki, na której sytuowany jest budynek, w taki sposób, by to lokalizacja zewnętrznej krawędzi okna lub drzwi determinowała konieczność zachowania odległości 4 m. Zaznaczono, że w pomiarach należy przyjąć najdalej wysunięty element ramy lub innych elementów okna lub drzwi.

Ministerstwo wskazało, że zgodnie z wprowadzanym przepisem w przypadku budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę granicy działki budowlanej, na której jest on sytuowany, będzie możliwość zmniejszenia wymaganej odległości 4 m (lecz nie mniej niż do 3 m), gdy zostaną spełnione łącznie dwa warunki: ściana budynku usytuowana jest w sposób inny niż równoległy w stronę granicy działki, odległość zewnętrznej krawędzi okna lub drzwi wynosi nie mniej niż 4 m od granicy tej działki. Dzięki temu możliwe będzie optymalne usytuowanie ściany budynku na działkach o nietypowym kształcie oraz w sposób inny niż równoległy.

https://www.wnp.pl/budownictwo/wazna-zmiana-przepisow-budowlanych-ma-byc-latwiej-i-taniej,835316.html

 

Portal ZP

Różne stawki VAT w ofertach, błędny VAT w ofercie, zmiana VAT w trakcie przetargu i realizacji zamówienia

Justyna Rek-Pawłowska | Stan prawny na dzień: 14.05.2024

Zamawiający, wybierając ofertę w prowadzonym postępowaniu, zobowiązany jest zawsze porównać zaoferowane przez wykonawców ceny. Te z kolei muszą przedstawiać całkowite koszty, jakie zamawiający będzie musiał ponieść, nabywając usługę, dostawę czy robotę budowlaną. W cenie uwzględnia się zatem m.in. podatek od towarów i usług oraz podatek akcyzowy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów sprzedaż towaru lub usługi podlega obciążeniu tymi podatkami. Warto przy tym pamiętać, że finalna ocena zastosowanego VAT należy do zamawiającego. To po jego stronie pozostaje stwierdzenie, czy podatek w danym przypadku został właściwie ustalony a następnie obliczony. Błędy w tym zakresie mogą dyskwalifikować ofertę z postępowania. Jak właściwie ocenić oferty, w których wskazano różne stawki podatku? Co zrobić, gdy VAT zmienia się w trakcie prowadzenia przetargu bądź po zawarciu umowy? Kiedy wolno skorygować VAT w ofercie, a kiedy należy ją odrzucić? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w artykule.

1. Zmiana sytuacji podatkowej wykonawcy w trakcie realizacji umowy – jak ją ocenić?

Pytanie
Wykonawca składając ofertę, nie był płatnikiem VAT. W trakcie realizacji zamówienia złożył jednak pismo do zamawiającego, że od danego dnia będzie takim płatnikiem. Czy zamawiający może podnieść mu wysokość wynagrodzenia (w umowie wskazanego jako kwota brutto) o VAT, który będzie musiał teraz płacić?

Odpowiedź
W moim przekonaniu zamawiający powinien realizować umowę na dotychczasowych zasadach. Wykonawca składając ofertę, mógł (powinien) przewidzieć, że w pewnym momencie zostanie płatnikiem VAT. Tym samym okoliczność taką powinien uwzględnić w wycenie swojego świadczenia.

Wyjaśnienie
Ustawa Pzp przewiduje, że zamawiający zawsze ma prawo zmienić umowę w zakresie jej nieistotnych elementów. Każda inna zmiana umowy (np. zmiana wynagrodzenia) musi spełniać jedną z przesłanek wskazanych w art. 455 ustawy Pzp. Uważam, że w sytuacji opisanej w pytaniu zamawiający nie ma, wynikających z ustawy Pzp, podstaw do zmiany umowy i zwiększenia wynagrodzenia wykonawcy.

Krzysztof Hodt

2. Czy wykonawca zawsze może zastosować podstawową 23% stawkę VAT zamiast obniżonej?

Pytanie
W postępowaniu na dostawy prowadzonym w trybie podstawowym bez negocjacji dwóch wykonawców w jednej pozycji zastosowało stawkę VAT 23% a jeden – 8%. Czy jeżeli stawka 8% jest poprawna, to oferty wykonawców, którzy zaoferowali stawkę podstawową 23%, będą podlegać odrzuceniu z art. 226 ust. 1 pkt 10 ustawy Pzp?

Odpowiedź
W świetle przedstawionych w pytaniu okoliczności nie należy opowiadać się za automatycznym odrzuceniem ofert wykonawców, którzy wskazali stawkę VAT w wysokości 23%. Przed podjęciem decyzji co do ewentualnego zastosowania art. 226 ust. 1 pkt 10 ustawy Pzp, w pierwszej kolejności rekomenduję zwrócenie się w trybie art. 223 ust. 1 ustawy Pzp o wyjaśnienie do wykonawców (w tym do tego, który zastosował stawkę VAT w wysokości 8%) w przedmiocie przyjętej stawki podatku.

Wyjaśnienie
Konsekwencją zastosowania niewłaściwej stawki VAT w ofercie (jeżeli taka sytuacja wystąpiła) jest jej odrzucenie na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 10 ustawy Pzp (zob. np. wyrok KIO z 27 lipca 2021 r., sygn. akt KIO 2028/21).

Przyjmuje się, że chodzi tutaj o każdy błąd polegający na zastosowaniu nieprawidłowej stawki VAT, niezależnie od tego, czy będzie to stawka niższa, czy wyższa od prawidłowej. Błąd w obliczeniu ceny zachodzi więc wówczas, gdy cena oferty została obliczona w sposób niezgodny ze sposobem jej obliczenia podanym w dokumentach zamówienia lub w cenie uwzględniono niewłaściwą stawkę VAT (zob. np. wyrok KIO z 8 lipca 2019 r., sygn. akt KIO 1046/19, KIO 1065/19, zachowujący co do istoty aktualność).

Podstawową stawką podatku od towarów i usług w Polsce jest stawka VAT wynosząca 23%. Stawka 8% to jedna ze stawek obniżonych znajdująca zastosowanie w szczególnych sytuacjach, a więc stanowiąca wyjątek od reguły.

W przypadku zastosowania przez wykonawców różnych stawek VAT zasadne wydaje się skorzystanie przez zamawiającego przed ewentualnym odrzuceniem oferty z możliwości określonej w art. 223 ust. 1 ustawy Pzp. Na podstawie tego przepisu w toku badania i oceny ofert zamawiający może żądać od wykonawców wyjaśnień dotyczących treści złożonych ofert oraz przedmiotowych środków dowodowych lub innych składanych dokumentów bądź oświadczeń.

Niedopuszczalne jest prowadzenie między zamawiającym a wykonawcą negocjacji dotyczących złożonej oferty oraz, z uwzględnieniem art. 187 ustawy Pzp, dokonywanie jakiejkolwiek zmiany w jej treści.

Skorzystanie z tego przepisu jest zasadne, gdy zamawiający ma wątpliwości co do jednoznacznego stwierdzenia o zgodności lub niezgodności oferty z warunkami zamówienia, których rozwianie może nastąpić wyłącznie przy udziale wykonawcy. Może to dotyczyć w mojej ocenie np. opisanej w pytaniu sytuacji i ułatwić podjęcie decyzji, czy zasadne będzie odrzucenie oferty wykonawcy, który zastosował stawkę VAT w wysokości 23%.

Podstawa prawna
art. 223 ust. 1, art. 226 ust. 1 pkt 10 ustawy z 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 1605 ze zm.).

Andrzela Gawrońska-Baran

3. Niewłaściwy VAT w jednej z konkurencyjnych ofert – jakie działania może podjąć wykonawca?

Pytanie
Zamawiający prowadzi postępowanie w trybie podstawowym bez negocjacji. W formularzu ofertowym wymagał podania:
a) cena ofertowa netto w wysokości ….. zł,
b) kwota VAT (…. %) …… zł,
c) cena ofertowa brutto (suma kwoty netto i VAT) …. zł.

Wykonawca 1 podał:
a) 174.000,00 zł netto
b) kwota VAT (… %) 0.00 zł,
c) marża 174.000,00 zł brutto.

Wykonawca 2 wskazał:
a) 174.000,00 zł netto,
b) kwota VAT (marża, VAT 23 % od marży),
c) 174.000,00 zł brutto.

Nasza oferta to:
a) 178.100,00 zł netto,
b) kwota VAT marża stawka 23% 3940 zł,
c) 178.100,00 brutto (VAT marża stawka 23%).

Wykonawca 1 i 2 nie podał prawidłowo wymaganej stawki VAT oraz kwoty tego podatku. Kwota VAT jest znana wykonawcy na etapie kalkulacji oferty. Czy możemy żądać od zamawiającego odrzucenia dwóch ofert ze względu na błąd w obliczeniu ceny?

Odpowiedź
To zamawiający odpowiada za prawidłowy przebieg postępowania, w tym za odrzucenie ofert zawierających błędy, których nie można konwalidować w granicach przewidzianych w ramach trybów naprawczych uregulowanych w ustawie Pzp. Jeżeli popełniono błędy (niepodlegające sanowaniu w trybie korekty oczywistej omyłki rachunkowej zgodnej z art. 223 ust. 1 pkt 2 ustawy Pzp lub innej omyłki polegającej na niezgodności oferty z dokumentami zamówienia, niepowodującej istotnych zmian w treści oferty na podstawie art. 223 ust. 1 pkt 3 ustawy Pzp) w formularzu asortymentowo-cenowym i ta oferta zostanie wybrana jako najkorzystniejsza, to wykonawcy są uprawnieni do skorzystania ze środków odwoławczych, kwestionując prawidłowy przebieg postępowania.

Nie ma przeszkód, aby wykonawca złożył oświadczenie wskazujące na uchybienia w ofertach innych wykonawców (w toku postępowania o udzielenie zamówienia), jednak przepisy takiego trybu nie przewidują. Ponadto, nie każda omyłka w wyliczeniach wykonawcy stanowi błąd w obliczeniu ceny kwalifikujący ofertę do odrzucenia zgodnie z art. 226 ust. 1 pkt 10 ustawy Pzp.

Wyjaśnienie
Pytający wskazał, że w toczącym się postępowaniu, wykonawcy w treści formularza cenowego podali błędną stawkę VAT oraz niewłaściwie, w rubryce wartość jednostkowa brutto, wskazali tę samą kwotę co w rubryce wartość jednostkowa netto.

Kwestię skutków takiego błędu w treści oferty analizował Sąd Najwyższy i w podjętej uchwale rozstrzygnął, że: „Niedopuszczalne jest uznanie za oczywistą omyłkę rachunkową wskazania błędnej stawki VAT. Jest to błąd w obliczeniu ceny skutkujący odrzuceniem oferty na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 10 ustawy z 11 września 2019 r. Prawo zamówień publicznych – dalej p.z.p., chyba że jest to „inna omyłka”, możliwa do poprawienia zgodnie z art. 223 ust. 2 pkt 3 p.z.p.

Taka »inna omyłka powodująca niezgodność oferty z SWZ« może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy zamawiający wskazał w SWZ stawkę VAT, która powinna być zastosowana, a wykonawca w ofercie przyjął inną i możliwe jest wykazanie, że było to wynikiem omyłki” (tak Sąd Najwyższy w uchwale z 20 października 2011 r., sygn. akt III CZP 52/11).

Dalej SN podał tam: „Jedynie wówczas, gdy zamawiający wskazał w specyfikacji konkretną stawkę podatku VAT, kształtującą także wysokość określonej w ofercie ceny, może dojść do ewentualnego wystąpienia innej omyłki, polegającej na niezgodności przyjętej w ofercie stawki VAT ze stawką zawartą w specyfikacji.

Niezgodność taka uzasadniałaby obowiązek poprawienia oferty i to tylko wówczas, gdy omyłka polegająca na takiej niezgodności nie powoduje istotnych zmian w treści oferty. W sytuacji, w której zamawiający nie określił w specyfikacji istotnych warunków zamówienia stawki podatku VAT, w ogóle nie może dojść do wystąpienia innej omyłki w rozumieniu art. 87 ust. 2 pkt 3 Pr. z.p., ponieważ nie wystąpi wówczas ustawowa przesłanka niezgodności oferty ze specyfikacją, wobec braku dwóch potrzebnych do porównania elementów, niezbędnych do oceny przesłanki w postaci zaistnienia niezgodności. W tej sytuacji w rachubę wchodzi wyłącznie ocena wystąpienia błędu w obliczeniu w ofercie ceny.

Wobec braku faktycznej możliwości odniesienia się do stawki podatku VAT na skutek jej nieuwzględnienia w specyfikacji istotnych warunków zamówienia, obowiązek zamawiającego musi ograniczyć się wyłącznie do oceny prawidłowości przyjętej w ofercie wykonawcy stawki podatku VAT, która jako element cenotwórczy miała bezpośredni wpływ na ukształtowanie wysokości przedstawionej w ofercie ceny.

Przyjęcie w ofercie nieprawidłowej stawki podatku VAT jest zatem równoznaczne z błędem w obliczeniu zawartej w ofercie ceny, polegającym na wadliwym doborze przez wykonawcę elementu mającego niewątpliwie wpływ na obliczenie wysokości zaoferowanej ceny. Innymi słowy, posłużenie się przez wykonawcę choćby tylko jednym nieprawidłowo określonym elementem kalkulacji ceny przekłada się na wystąpienie błędu w obliczeniu ceny, bez względu na skalę lub rozmiar stwierdzonego uchybienia.

Dla oceny, że doszło do wystąpienia błędu w obliczeniu ceny w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 6 Pr.z.p., nie ma bezpośredniego znaczenia okoliczność, że przyjęcie nieprawidłowej stawki podatku VAT było zachowaniem świadomie zamierzonym przez wykonawcę lub nie miało takiego charakteru.

Nawet jeżeli obliczenie w ofercie wysokości ceny, dokonane z zastosowaniem nieprawidłowej stawki podatku VAT, nie było elementem manipulacji ze strony wykonawcy zmierzającego do uzyskania zamówienia publicznego, a tylko rezultatem błędnej interpretacji przepisów określających stawki tego podatku, to i tak nie neguje to wystąpienia błędu w obliczeniu ceny. Wystąpienie tego błędu, o którym stanowi art. 89 ust. 1 pkt 6 Pr. z.p., należy oceniać w kategoriach obiektywnych, a więc niezależnych od zawinienia lub motywów zachowania wykonawcy przy kształtowaniu treści oferty”.

Wobec powyższego, w zależności od stanu faktycznego, błąd wykonawcy można zakwalifikować jako:
– inną omyłkę polegającą na niezgodności oferty z dokumentami zamówienia, niepowodującą istotnych zmian w treści oferty, która może podlegać sprostowaniu zgodnie z art. 223 ust. 1 pkt 3 p.z.p., lub
– jeżeli w dokumentach zamówienia nie ma wskazanej prawidłowej stawki podatku VAT – błąd w obliczeniu ceny stanowiący podstawę odrzucenia oferty zgodnie z art. 226 ust. 1 pkt 10 ustawy Pzp.

WAŻNE!

Jeśli wykonawca zastosował błędną stawkę VAT, ale w dokumentacji zamówienia podano prawidłową stawkę, to błąd wykonawcy można sanować w trybie naprawczym z art. 223 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp (z uwzględnieniem pozostałych przesłanek kwalifikowania błędu jako omyłki). Jednak jeżeli wykonawca we własnym zakresie był zobowiązany do wskazania prawidłowej stawki podatku, to błąd w tym zakresie nie może stanowić omyłki i obarczoną nim ofertę należy odrzucić na podstawie art. 226 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp.

Odnosząc się do zadanego pytania, wykonawca nie jest uprawniony do wniesienia o odrzucenie ofert innych wykonawców. To zamawiający jest odpowiedzialny za prawidłowy przebieg postępowania i wybór oferty zgodnie z przepisami ustawy Pzp. Prawo nie zakazuje informowania zamawiającego o naruszeniach innych wykonawców, jednak taka informacja nie wywołuje skutków prawnych.

W sytuacji podjęcia czynności przez zamawiającego z naruszeniem przepisów ustawy Pzp lub zaniechania podjęcia czynności, do której był on zobowiązany, wykonawcom przysługuje droga odwoławcza, w której przebieg postępowania oceni KIO.

Maria Smolczewska

4. Zmiana stawki VAT na artykuły spożywcze a realizacja dotychczasowych umów

Pytanie
W związku ze zmianą stawki VAT na artykuły spożywcze od 1 kwietnia 2024 r. istnieje potrzeba aneksowania umów na dostawę tych artykułów. Załącznikiem do umowy jest formularz cenowy na poszczególne produkty. Postępowanie było prowadzone na podstawie art. 275 pkt 1 ustawy Pzp. W umowie jest zapis przewidujący możliwość zmian jej postanowień w stosunku do treści oferty, na podstawie której wybrano wykonawcę w przypadku zmiany wynagrodzenia po zmianie podatku od towarów i usług. Jak prawidłowo aneksować taką umowę? A co należy zrobić w sytuacji, gdy umowa nie przewiduje możliwości zmiany w przypadku modyfikacji VAT?

Odpowiedź
Z dniem 1 kwietnia 2024 r. przestała obowiązywać zerowa stawka VAT na żywność. Zmiana wysokości VAT wiąże się z koniecznością modyfikacji umów w sprawie zamówienia publicznego. Sposób działania w tym przypadku zależy od tego, czy umowa zawiera klauzule dotyczące waloryzacji czy nie.

Zmiana umów, w których przewidziano klauzule waloryzacyjne
Przepis art. 436 pkt 4 lit. b ustawy Pzp nakłada na zamawiających obowiązek przewidzenia w umowach zawieranych na okres dłuższy niż 12 miesięcy zasad wprowadzania zmian wysokości wynagrodzenia w przypadku zmiany stawki podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego.

W komentarzu UZP do art. 436 (nb. 6) wyjaśniono, że celem tej regulacji jest „(…) ochrona wykonawcy przed stratami, jakie może ponieść w przypadku zamówienia długoterminowego w związku z podwyższeniem obciążeń finansowych, które stanowią element kosztów jego realizacji.

W oparciu o zawarte w treści umowy klauzule waloryzacyjne dokonywana będzie korekta wynagrodzenia przysługującego wykonawcy w sytuacji zaistnienia zmian przepisów, co jednocześnie będzie miało wpływ na koszty realizowanego zamówienia. Z drugiej strony ochrona, będąca konsekwencją powiązania wynagrodzenia wykonawcy ze stawkami pewnych należności publicznoprawnych kształtujących wysokość ceny za jego roboty lub usługi, będzie przysługiwać również zamawiającemu w przypadku obniżenia ciężarów, które podwyższały wynagrodzenie wykonawcy”.

Z uwagi na obowiązek wynikający z art. 436 pkt 4 lit. b ustawy Pzp, w przypadku umów zawieranych na czas dłuższy niż 12 miesięcy, zmiana umowy z powodu wzrostu stawki VAT nie powinna nastręczać problemów. Strony umowy postąpią zgodnie z postanowieniami przewidzianymi w jej treści i odpowiednio zmodyfikują umowę.

PRZYKŁAD
Przykładowe postanowienie dotyczące zmiany kontraktu może brzmieć: „W przypadku dokonanej ustawą lub rozporządzeniem zmiany procentowej stawki podatku od towarów i usług (VAT), kwota brutto niefakturowanej części wynagrodzenia zostanie aneksem dostosowana do obowiązującej stawki VAT”.

Zmiana taka może również odbyć się automatycznie (bez konieczności zawierania aneksu). Nastąpi to w sytuacji, gdy z samej treści umowy wynika, że wynagrodzenie należne wykonawcy podlega automatycznej waloryzacji odpowiednio o kwotę VAT wynikającą ze stawki tego podatku obowiązującej w chwili powstania obowiązku podatkowego. Wysokość wynagrodzenia należnego wykonawcy będzie wówczas ustalana każdorazowo z uwzględnieniem stawki VAT obowiązującej na dzień wystawienia faktury (powstania obowiązku podatkowego).

Warto też zauważyć, że większość zamawiających wprowadza klauzule dotyczące zmiany wysokości wynagrodzenia z uwagi na zmianę stawki VAT również do umów zawieranych na krócej niż 12 miesięcy. Działanie takie jest racjonalne i całkowicie zgodne z przepisami ustawy Pzp.

Gdy umowa nie przewiduje możliwości zmian…
Bardziej problematyczna będzie kwestia zmiany wynagrodzenia w wyniku zmiany stawki VAT w przypadku umowy, która nie zawiera postanowień dopuszczających taką zmianę. Ustawa Pzp przewiduje, że zamawiający zawsze ma prawo zmienić umowę w zakresie jej nieistotnych elementów. Każda inna zmiana umowy musi spełniać jedną z przesłanek z art. 455 ustawy Pzp.

W przypadku zmiany VAT w grę wchodzi jedynie art. 455 ust. 1 pkt 4 ustawy Pzp. Mówi on, że dopuszczalna jest zmiana umowy bez przeprowadzenia nowego postępowania o udzielenie zamówienia, jeżeli konieczność zmiany umowy, w tym w szczególności zmiany wysokości ceny, spowodowana jest okolicznościami, których zamawiający, działając z należytą starannością, nie mógł przewidzieć. Przy czym zmiana nie może modyfikować ogólnego charakteru umowy a wzrost ceny spowodowany każdą kolejną zmianą nie może przekroczyć 50% wartości pierwotnej umowy. Zmiana umowy z powołaniem się na przytoczoną przesłankę wymaga zatem wykazania, że zmiana wynika z nieprzewidzianych okoliczności.

Odnosząc to do aktualnej zmiany VAT na żywność, wydaje się niemożliwe, aby skutecznie wykazać, że zamawiający (jak i wykonawca) nie mógł przewidzieć zwiększenia do 5% stawki VAT. Przyjęcie zerowej stawki VAT na żywność miało charakter czasowy. Wynikało to wprost z treści aktu prawnego wprowadzającego taką zmianą.

W § 10 ust. 1 rozporządzenia ministra finansów z 9 grudnia 2023 r. w sprawie obniżonych stawek podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2023 r. poz. 2670) wskazano bowiem, że „do dnia 31 marca 2024 r. obniżoną do wysokości 0% stawkę podatku stosuje się również do towarów spożywczych wymienionych w poz. 1–18 załącznika nr 10 do ustawy, innych niż klasyfikowane według Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług w grupowaniu usługi związane z wyżywieniem (PKWiU 56)”. Skoro nie ma możliwości wykazania nieprzewidywalnego charakteru sytuacji powodującej konieczność zmiany umowy, to zastosowanie art. 455 ust. 1 pkt 4 ustawy Pzp będzie niedopuszczalne.

Wydaje się zatem, że zamawiający, którzy nie wprowadzili postanowień umownych przewidujących zmianę wynagrodzenia wykonawcy w przypadku zmiany stawki VAT, nie będą mogli, bez naruszenia przepisów ustawy Pzp, dokonać takich modyfikacji.

W konsekwencji tego wykonawca, pomimo zwiększenia stawki VAT, będzie musiał realizować umowę po pierwotnie ustalonej cenie. Może to doprowadzić do zerwania przez niego umowy. Innym skutkiem może być dochodzenie roszczeń przez wykonawcę na drodze sądowej na podstawie art. 3571 Kodeksu cywilnego. Przepis ten przewiduje, że jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy.

Krzysztof Hodt

5. Jak sformułować aneks o zmianie stawki VAT na artykuły spożywcze od 1 kwietnia 2024 r.?

Pytanie
Od 01.04.2024 r. w związku ze zmianą stawki VAT na artykuły spożywcze do aneksu dołączę przepisany formularz asortymentowo-cenowy z nową stawką VAT. W jaki sposób powinnam zmienić aneksem zapis dotyczący wprowadzonej do umowy wartości brutto i zastosowanej stawki podatku VAT, skoro do 31.03.2024 r. obowiązywała stawka 0% a od 01.04.2024 r. 5 %, przy czym wartość netto umowy nie zmienia się? Zapis w umowie brzmi: „Wynagrodzenie wykonawcy za realizację przedmiotu umowy określonego w § 1 w zakresie zamówienia podstawowego ustala się na podstawie oferty wykonawcy tj. wartość brutto: ………….. (słownie: …………………………………………………..), na co składa się wartość netto w kwocie: ……………. zł (słownie: …………………………………………) oraz VAT w kwocie: ………. zł (słownie: ……………………………………….)”.

Odpowiedź
Bez znajomości treści oferty i formularza asortymentowo-cenowego oraz postanowień umowy trudno jednoznacznie rozstrzygnąć problem poruszony w pytaniu.

W mojej ocenie zamawiający może napisać w aneksie, że postanowienie umowy dotyczące wynagrodzenia zmienia się przykładowo w taki sposób: „Po rozliczeniu dostaw wykonanych do 31.03.2024 r. na kwotę netto ________ zł plus ___% VAT w kwocie ________ zł, co łącznie stanowi kwotę brutto ___________ zł, ustala się wynagrodzenie z tytułu wykonania pozostałej części umowy (od 1.04.2024 r.) w wysokości netto _____ zł plus 5% podatek VAT w kwocie _______ zł, co łącznie stanowi kwotę brutto ____________ zł”.

Krzysztof Hodt

6. Jak poprawnie ocenić ofertę wykonawcy, który jest zwolniony od VAT?

Pytanie
Jak ocenić oferty na opracowanie dokumentacji złożone przez dwóch wykonawców, z których jeden jest VAT-owcem, a drugi nie. Czy w przypadku „nie VAT-owca” cena netto jest jednocześnie ceną brutto, czy może należy doliczyć do niej VAT?

Odpowiedź
W przypadku wykonawców zwolnionych z VAT cena netto = cenie brutto i nie ma podstaw, by doliczać do niej podatek w jakiejkolwiek stawce.

Wyjaśnienie
Do podstawowych reguł udzielania zamówień należą zasady:
1) równego traktowania wykonawców oraz
2) prowadzenia postępowania w sposób zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji.

Zakazują one zamawiającym faworyzowania wykonawców i nakazują jednakowo traktować wszystkich uczestników postępowania na każdym jego etapie, tak by mieli oni jednakowe szanse uzyskania zamówienia. Każdy z wykonawców powinien być zatem przez zamawiającego traktowany bez żadnych przywilejów i ulg. Podobnie oceny ofert należy dokonywać z uwzględnieniem tych samych kryteriów.

Celem postępowania o udzielenie zamówienia publicznego jest wybór najkorzystniejszej oferty oraz zawarcie umowy. Zgodnie z ustawą Pzp najkorzystniejszą ofertą jest ta:

która przedstawia najlepszy bilans ceny lub kosztu i innych kryteriów odnoszących się do przedmiotu zamówienia publicznego (przedmiotowy sposób oceny ofert ustawodawca przewidział jako obowiązkowy w przypadku zamówień publicznych z zakresu działalności twórczej lub naukowej, pod warunkiem, że przedmiotu zamówienia nie można z góry opisać w sposób jednoznaczny i wyczerpujący) albo
z najniższą ceną lub kosztem.
Ustawodawca przy definiowaniu ceny odsyła do ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług. Stosownie do jej przepisów przez cenę należy rozumieć wartość wyrażoną w jednostkach pieniężnych, którą kupujący jest zobowiązany zapłacić przedsiębiorcy za towar lub usługę. Uwzględnia się w niej podatek od towarów i usług oraz podatek akcyzowy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów sprzedaż towaru (usługi) podlega obciążeniu nimi.

WAŻNE!

W przypadku kryterium oceny ofert, jakim jest cena, dla porównania ofert w postępowaniu o zamówienie publiczne, zamawiający powinien brać pod uwagę całkowitą kwotę wydatkowanych przez siebie środków publicznych, a więc tę, którą będzie musiał zapłacić wykonawcy z tytułu realizacji zamówienia. Jest to suma brutto zawierająca podatek od towarów i usług oraz podatek akcyzowy, o ile są one należne na podstawie odrębnych przepisów.

Fakt zwolnienia określonego podmiotu od podatku od towarów i usług ma wpływ na cenę oferty. Tym samym, wykonawca, którego usługi nie są objęte VAT, ma większą szansę uzyskania zamówienia. Jednakże nie wynika to z nieuprawnionych zachowań zamawiającego, które naruszałyby zasadę równego traktowania wykonawców.

Podmiotowe zwolnienie od podatku od towarów i usług wynika z przepisów prawa, obowiązujących w równym stopniu wykonawców i zamawiającego. Zamawiający wybiera najkorzystniejszą ofertę na podstawie ustalonego przez siebie obiektywnego kryterium oceny ofert stosowanego jednakowo wobec wszystkich oferentów. Jest przy tym związany z jednej strony definicją ceny zawartą w ustawie Pzp a z drugiej – decyzją właściwych organów prawodawczych bądź wykonawczych, które udzieliły wykonawcy zwolnienia od VAT.

WAŻNE!

Zamawiający, który wybiera najkorzystniejszą ofertę z uwzględnieniem najniższej ceny – także w sytuacji, gdy z uwagi na zwolnienie podmiotowe wykonawcy od podatku od towarów i usług nie zawiera ona VAT – nie narusza zasad równego traktowania wykonawców i zachowania uczciwej konkurencji.

Renata Dzikowska

7. Co w przypadku różnych stawek VAT w ofertach?

Pytanie
Moje pytanie dotyczy kompleksowej usługi sprzątania i zastosowanych różnych stawek podatku VAT w ofertach. Zamawiający w formularzu ofertowym wyodrębnił czynności rozliczane według:
– miesięcznego ryczałtu oraz
– jednorazowego zlecenia do wykonania.

Wśród nich znajduje się sprzątanie tarasu zewnętrznego (maks. 24 zlecenia w okresie umowy). Przy każdej z pozycji w ramach jednorazowego zlecenia należało podać cenę netto za metr kwadratowy i określić stawkę VAT. Zamawiający w swojej kalkulacji przyjął dla wszystkich pozycji stawkę 23%. W trzech ofertach jest stawka 23%, jednak w jednej ofercie dla tarasów zewnętrznych podano stawkę 8%. Zamawiający wystąpił o wyjaśnienie do tego wykonawcy, który przyjął VAT 8%. Wykonawca złożył wyjaśnienia, które poddawane są obecnie szerszej analizie. Jak powinien postąpić dalej zamawiający, jeśli uzna wyjaśnienia i potwierdzi się stawka 8%? Wykonawca ze stawką 8% jest drugi w kolejności, jeśli chodzi o cenę. Czy zamawiający powinien wystąpić do trzech pozostałych wykonawców z prośbą o wyjaśnienie? Czy może na tym etapie uznać, że sam popełnił błąd, przyjmując stawkę 23% i przeszacować kwotę przeznaczoną na realizację zamówienia (ta kwota to wartość szacunkowa zamówienia + VAT)?

Odpowiedź

Jeśli zamawiający nie podał w dokumentacji postępowania wiążącej i prawidłowej stawki VAT, oferty z błędną stawką podatku będą podlegać odrzuceniu. Jeśli z dokumentacji wynika, jaka jest prawidłowa stawka VAT, oferty z nieprawidłową stawką należy poprawić.

Możliwość poprawienia oferty w zakresie zastosowanej w niej stawki podatku od towarów i usług istnieje wyłącznie wtedy, gdy zamawiający sam w dokumentach zamówienia podał prawidłową stawkę VAT. W innym przypadku oferty zawierające nieprawidłowy VAT będą podlegać odrzuceniu z powodu błędu w obliczeniu ceny.

Wyjaśnienie

Aktualne w tym temacie pozostają wskazania z uchwały Sądu Najwyższego z 20 października 2011 r. (sygn. akt III CZP 52/11), w której czytamy: „(…) W sytuacji, w której zamawiający nie określił w specyfikacji istotnych warunków zamówienia stawki podatku VAT w ogóle nie może dojść do wystąpienia innej omyłki (…), ponieważ nie wystąpi wówczas ustawowa przesłanka niezgodności oferty ze specyfikacją, wobec braku dwóch potrzebnych do porównania elementów, niezbędnych do oceny przesłanki w postaci zaistnienia niezgodności. W tej sytuacji w rachubę wchodzi wyłącznie ocena wystąpienia błędu w obliczeniu w ofercie ceny.

Wobec braku faktycznej możliwości odniesienia się do stawki podatku VAT na skutek jej nieuwzględnienia w specyfikacji istotnych warunków zamówienia, obowiązek zamawiającego musi ograniczyć się wyłącznie do oceny prawidłowości przyjętej w ofercie wykonawcy stawki podatku VAT, która jako element cenotwórczy miała bezpośredni wpływ na ukształtowanie wysokości przedstawionej w ofercie ceny. Przyjęcie w ofercie nieprawidłowej stawki podatku VAT jest zatem równoznaczne z błędem w obliczeniu zawartej w ofercie ceny, polegającym na wadliwym doborze przez wykonawcę elementu mającego niewątpliwie wpływ na obliczenie wysokości zaoferowanej ceny. Innymi słowy, posłużenie się przez wykonawcę choćby tylko jednym nieprawidłowo określonym elementem kalkulacji ceny przekłada się na wystąpienie błędu w obliczeniu ceny, bez względu na skalę lub rozmiar stwierdzonego uchybienia.

(…) Ustawowy obowiązek zamawiającego odrzucenia oferty zawierającej błędy w obliczeniu ceny zakłada wolę ustawodawcy zapewnienia stanu porównywalności ofert, z uwzględnieniem reguł uczciwej konkurencji pomiędzy wykonawcami zabiegającymi o uzyskanie zamówienia publicznego. Realizację tego słusznego założenia ustawodawcy zaburzałoby dokonywanie oceny ofert, w których ceny oferowane za wykonanie tej samej usługi byłyby skalkulowane z uwzględnieniem różnych stawek podatku VAT (…)”.

Z tego względu w pierwszej kolejności zamawiający powinien ustalić prawidłową stawkę VAT i jeśli nie podał prawidłowej stawki VAT w dokumentacji postępowania, odrzucić te oferty, które zawierają błędną stawkę VAT.

Justyna Andała-Sępkowska

Praca zbiorowa: Justyna Rek-Pawłowska, Andrzela Gawrońska-Baran, Krzysztof Hodt Maria Smolczewska, Renata Dzikowska

Opracowanie:

PODSTAWA PRAWNA

art. 223 ust. 2 pkt 3, art. 226 ust. 2 pkt 3, art. 455 ust. 1 pkt 1, art. 513 i nast. ustawy z 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 1605 ze zm.).

https://www.portalzp.pl/top-tematy/rozne-stawki-vat-w-ofertach-bledny-vat-w-ofercie-zmiana-vat-w-trakcie-przetargu-i-realizacji-zamowienia-33497.html

 

Dziennik Gazeta Prawna

KPO i spółki budowlane. Rekordowe otwarcie roku Budimeksu

Tomasz Jóźwik | 9 maja 2024, 07:44

Napływ na rynek unijnych pieniędzy zwiększy skalę działania krajowych firm, ale może też oznaczać problemy z dostępnością pracowników czy cenami materiałów.

Wyniki branży budowlanej podlegają istotnym wahaniom sezonowym, a pierwsze miesiące roku są z reguły najtrudniejsze. Znalazło to odbicie w przychodach ze sprzedaży Budimeksu, największej pod względem skali działania krajowej spółki budowlanej. W tej pozycji rachunku wyników w raporcie za I kw. firma zanotowała 15-proc. spadek w ujęciu rocznym.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że produkcja budowlano-montażowa w pierwszych trzech miesiącach 2024 r. była niższa niż przed rokiem o 11 proc. Zysk netto Budimeksu w tym okresie wyniósł 120 mln zł, co jest najlepszym otwarciem roku w historii firmy. „Na wzrost rentowności operacyjnej w pierwszym kwartale złożyło się kilka czynników. Jednym z nich była stabilizacja cen oraz większa dostępność materiałów budowalnych i usług podwykonawców” – wyjaśniła spółka w raporcie.

Rentowność Budimeksu jest wysoka, mimo że w przededniu uruchomienia nowych projektów finansowych ze środków unijnych – Krajowego Planu Odbudowy i budżetu na lata 2021–2027 – popyt na usługi budowlane nie jest duży. Świadczy o tym na przykład poziom zatrudnienia, który w ostatnich dwóch latach nieznacznie się obniżył w branży, choć biorąc pod uwagę wszystkie krajowe przedsiębiorstwa uwzględniane w wyliczeniach przez GUS pracuje więcej osób. W ostatnim czasie firmy nie skarżą się na brak wykwalifikowanych pracowników, bo ich tak pilnie nie potrzebują. Ale niebawem ta sytuacja może się zmienić.

– Napływ pieniędzy z KPO i z nowego unijnego budżetu powinien korzystnie wpłynąć na poziom przychodów spółek budowlanych – ocenia Krzysztof Pado, analityk Domu Maklerskiego BDM.

Mimo mniejszej liczby zleceń, charakterystycznej dla okresów przejściowych między kolejnymi unijnymi budżetami, w niektórych segmentach rynku sprzedaż budownictwa w statystykach GUS była w I kw. najwyższa w historii. Udział sektora mierzony relacją sprzedaży do wielkości PKB utrzymuje się w ostatnich latach na poziomie 4,4–4,8 proc.

Niecała branża jest mocno zależna od pieniędzy z Brukseli – na przykład rozstrzygane w zeszłym roku przetargi drogowe w większości są realizowane z krajowych środków. To m.in. sprzyjało Budimeksowi, którego przychody regularnie rosną i zbliżają się do 10 mld zł rocznie.

Nie jest jednak przesądzone, w jakim stopniu nowy zastrzyk finansowy, widoczny przede wszystkim w takich segmentach jak kolejnictwo, projekty termomodernizacyjne czy inwestycje w OZE, wpłynie na zyski firm. Krzysztof Pado zwraca uwagę, że w podobnej sytuacji budownictwo znajdowało się na przełomie lat 2015 i 2016, kiedy również w Polsce zmieniała się rządząca koalicja i jednocześnie znajdowaliśmy się na przełomie kolejnych unijnych budżetów. – Również wtedy mieliśmy przegląd ważnych projektów i przygotowania do nowych inwestycji. Kiedy w 2017 r. pieniądze popłynęły szerszym strumieniem, to zaczęły się kłopoty ze wzrostem cen materiałów czy z dostępnością pracowników. Efekt był taki, że część firm specjalizujących się w generalnym wykonawstwie dużych inwestycji miała problemy i ich zyski nie rosły. Teraz może być podobnie – mówi Pado.

Na te możliwe negatywne konsekwencje potencjalnej „klęski urodzaju” nakładają się wysokie poziomy kursów wielu firm budowlanych na GPW. Inwestorzy giełdowi często starają z pewnym wyprzedzeniem reagować na zmiany warunków rynkowych, które mogą w istotny sposób wpływać na wyniki finansowe, więc akcje z tego sektora kupują już od dłuższego czasu. Od jesieni 2022 r. w branży trwa hossa, w efekcie której indeks WIG Budownictwo zyskał ponad 100 proc. i jest na najwyższym poziomie od pierwszej dekady XXI w. Blisko historycznych maksimów znajdują się notowania Budimeksu. Kurs akcji przekracza 700 zł po tym, jak podwoił się w ostatnich 12 miesiącach. Wszyscy analitycy zajmujący się spółką wyceniają jej akcje poniżej bieżących notowań. Wśród rekomendacji przeważają zalecenia sugerujące pozbycie się tych papierów.

– Biorąc pod uwagę wskaźniki wyceny, Budimex należy do najdroższych spółek budowlanych na świecie. Pewnym uzasadnieniem dla kursu jest regularna i dość wysoka dywidenda, ale w notowaniach zawarte jest także założenie, że wyniki finansowe będą się w najbliższych latach szybko poprawiać. Budimeksowi może się udać spełnić oczekiwania, jeśli będzie się szybko rozwijał na rynkach zagranicznych, gdzie coraz odważniej wychodzi – ocenia Krzysztof Pado. Analityk przyznaje, że wysokie poziomy kursów i wyceny części firm budowlanych stawiają pod znakiem zapytania dalszą zwyżkę kursów w budownictwie pod wpływem oczekiwań na poprawę wyników po napływie środków unijnych. Ale też dostrzega obszary rynku, w których jest jeszcze potencjał do wzrostu notowań. ©℗

Wartość produkcji budowlano-montażowej

Wartość produkcji budowlano-montażowej / Dziennik Gazeta Prawna – wydanie cyfrowe

https://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/9503366,kpo-i-spolki-budowlane-rekordowe-otwarcie-roku-budimeksu.html