Budownictwo i PZP | Prasówka | 28.08.2025 r.
GOV.PL | Urząd Zamówień Publicznych
1. Podwyższenie progu stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych i ustawy o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi
Publikacja: 26.08.2025 | gov.pl
Szanowni Państwo,
uprzejmie informujemy, że 26 sierpnia br. została ogłoszona w Dz. U. pod poz. 1173 ustawa z dnia 25 lipca 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw (ustawa nowelizująca), która na podstawie art. 1 pkt 1 i art. 6 wprowadza zmiany w zakresie podwyższenia progu kwotowego stosowania ustawy z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (ustawa Pzp) oraz ustawy z dnia 21 października 2016 r. o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi (ustawa o umowie koncesji) ze 130 000 złotych na 170 000 złotych.
W związku z powyższym zmienione zostały przepisy art. 2 ust. 1 pkt 1, art. 82 ust. 1 oraz art. 359 pkt 2 ustawy Pzp, a także przepis art. 4 ustawy o umowie koncesji.
Ponadto na podstawie art. 1 pkt 2 ustawy nowelizującej zostały wprowadzone zmiany w art. 83 ustawy Pzp, określającym elementy analizy potrzeb i wymagań. W związku z tym zamawiający publiczni, przed wszczęciem postępowania o udzielenie zamówienia o wartości równej lub przekraczającej progi unijne, będą dokonywali analizy potrzeb i wymagań, obejmującej również rozeznanie rynku w aspekcie podniesienia konkurencyjności postępowania o udzielenie zamówienia publicznego (na podstawie nowego brzmienia art. 83 ust. 2 pkt 2 lit. c ustawy Pzp). Dodatkowo, w myśl nowo dodawanego pkt 3a w art. 83 ust. 3, analiza potrzeb i wymagań ma wskazywać warunki zamówienia sprzyjające podniesieniu konkurencyjności postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, których zastosowanie przewiduje zamawiający – w przypadku gdy przewidywany jest konkurencyjny tryb udzielenia zamówienia, o którym mowa w art. 129 ust. 1 pkt 1–5 ustawy Pzp.
Wejście w życie
Znowelizowane przepisy ustawy Pzp i ustawy o umowie koncesji wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2026 r. Przepisy art. 7-10 ustawy nowelizującej przewidują w tym zakresie odpowiednie regulacje intertemporalne.
2. Wykonawcy z państw trzecich oraz podwyższenie progu kwotowego – ustawy podpisane przez Prezydenta
Publikacja: 22.08.2025 | gov.pl
Szanowni Państwo,
uprzejmie informujemy, że 21 sierpnia br. Prezydent RP podpisał ustawy nowelizujące ustawę z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (ustawa Pzp) oraz ustawę z dnia 21 października 2016 r. o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi (ustawa o umowie koncesji).
Udział wykonawców z państw trzecich
Ustawa z dnia 9 lipca 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz ustawy o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi wprowadza zmiany w ustawie Pzp oraz ustawie o umowie koncesji dotyczące udziału w postępowaniach o udzielenie zamówienia wykonawców z państw trzecich, które nie są stroną Porozumienia Światowej Organizacji Handlu i nie zawarły z Unią Europejską porozumień o wzajemnej liberalizacji dostępu do rynku zamówień publicznych, lub robót budowlanych, dostaw i usług pochodzących z tych państw trzecich. Ponadto, ustawa nowelizująca wprowadza regulacje pozbawiające wykonawców z tych państw trzecich dostępu do środków ochrony prawnej przewidzianych w ustawie Pzp i ustawie o umowie koncesji.
Nowelizacja ma na celu wprowadzenie do polskiego porządku prawnego regulacji uwzględniających tezy wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 22 października 2024 r. w sprawie C-652/22 Kolin Inşaat Turizm Sanayi ve Ticaret AȘ przeciwko Državna komisija za kontrolu postupaka javne nabave, potwierdzone wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 13 marca 2025 r. w sprawie C-266/22 CRRC Qingdao Sifang CO LTD et Astra Vagoane Călători S.A. przeciwko Autoritatea pentru Reformă Feroviară i Alstom Ferroviaria S.P.A.
Znowelizowane przepisy ustawy Pzp i ustawy o umowie koncesji wejdą w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia ustawy nowelizującej.
Podwyższego progu kwotowego
Ustawa z dnia 25 lipca 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw wprowadza zmiany w zakresie podwyższenia progu kwotowego stosowania ustawy Pzp oraz ustawy o umowie koncesji ze 130 000 złotych na 170 000 złotych. Ponadto, ustawa nowelizująca wprowadza zmiany w art. 83 ustawy Pzp określającym elementy analizy potrzeb i wymagań.
Znowelizowane przepisy ustawy Pzp i ustawy o umowie koncesji wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2026 r.
Prawo.pl
1. Wyższy próg stosowania prawa zamówień publicznych. Prezydent podpisał ustawę
Tomasz Ciechoński | Data dodania: 21.08.2025
Podwyższenie minimalnego progu dla stosowania ustawy – Prawo zamówień publicznych (Pzp) oraz progu stosowania ustawy o umowie koncesji z obecnego poziomu 130 tys. zł do poziomu 170 tys. zł zakłada ustawa, którą 21 sierpnia podpisał prezydent Karol Nawrocki. Pojawia się w nim także nowy obowiązek dla zamawiających: badania wpływu planowanego zamówienia na konkurencyjność.
Projektodawca tłumaczył, że podwyższenie progu ze 130 tys. zł do 170 tys. zł będzie skutkowało mniejszym sformalizowaniem procesu udzielania zamówień w odniesieniu do znacznej grupy zamówień. Jak szacuje na podstawie danych z Biuletynu Zamówień Publicznych, chodzi o blisko 9 tys. zamówień w przedziale wartości zamówienia między 130 tys. a 169 999,99 złotych.
– Potrzeba podwyższenia progu podyktowana jest znacznymi zmianami cen towarów i usług na przestrzeni ostatnich lat, w konsekwencji zaś wzrostem kosztów realizacji robót budowlanych, dostaw i usług – czytamy w ocenie skutków regulacji (OSR).
Nowy obowiązek – badanie wpływu planowanego zamówienia na konkurencyjność
Ustawa z 25 lipca 2025 r. zakłada też nałożenie na zamawiającego obowiązku badania wpływu planowanego zamówienia na konkurencyjność, w ramach analizy potrzeb i wymagań (dodawana lit. c w art. 83 ust. 2 pkt 2 Pzp). Ponadto, w przypadku konkurencyjnych trybów udzielania zamówień, zamawiający w dokumencie „Analiza potrzeb i wymagań” (opracowywanym przed wszczęciem postępowania) będzie wskazywał, jak planuje ukształtować warunki zamówienia, aby podnieść konkurencyjność danego postępowania o udzielenie tego zamówienia.
Nowela wprowadza zmiany w innych ustawach
Konsekwencją podniesienia progu stosowania ustawy PZP do zamówień klasycznych i konkursów jest konieczność wprowadzenia zmian w:
– ustawie z 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach;
– ustawie z 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej;
– ustawie z 20 października 1994 r. o specjalnych strefach ekonomicznych;
– ustawie z 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym.
Uchwalona ustawa zawiera w art. 7–10 przepisy przejściowe związane z wprowadzonymi zmianami. Zostało w nich określone, że do postępowań i konkursów w toku, umów zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy oraz umów zawartych po dniu 31 grudnia 2025 r., w wyniku postępowań wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, będą miały zastosowanie przepisy dotychczasowe.
https://www.prawo.pl/biznes/nowy-prog-stosowania-pzp-zmiany-w-2025-r,532775.html
2. Pozyskiwanie gruntów pod CPK ma przyspieszyć. Rząd przyjął projekt przepisów
Tomasz Ciechoński | Data dodania: 26.08.2025
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Nowe przepisy mają ułatwić proces wywłaszczania i uzyskania odszkodowania pod budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz usprawnić proces inwestycyjny. Mają też lepiej chronić prawa osób, których dotyczy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji.
Projekt został przedłożony przez pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego. Nowe przepisy mają wejść w życie z dniem następującym po ich ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
Nowa konstrukcja decyzji lokalizacyjnej
Obecnie decyzja lokalizacyjna nie oznacza, że automatycznie rozpocznie się postępowanie odszkodowawcze za wywłaszczaną nieruchomość. Po zmianie, decyzja ta będzie mogła mieć rygor natychmiastowej wykonalności. – Będzie to powodowało m.in. rozpoczęcie postępowania w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania oraz możliwość dysponowania nieruchomością przez spółkę CPK na cele budowlane – podaje kancelaria premiera.
Minimalny termin na wydanie nieruchomości
Aktualnie ustawa nie reguluje minimalnego terminu. Po zmianie, termin na wydanie nieruchomości nie będzie mógł być krótszy niż:
– 120 dni od daty, gdy decyzja lokalizacyjna stanie się ostateczna,
– lub 120 dni od wydania decyzji odszkodowawczej w pierwszej instancji, jeśli decyzji lokalizacyjnej nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Termin dla wojewody na ustalenie odszkodowania
Przepisy nie są teraz jednoznaczne, jeśli chodzi o ten termin. Zostanie on doprecyzowany. Wojewoda będzie musiał ustalić wysokość odszkodowania w ciągu:
– 30 dni od dnia, gdy decyzja lokalizacyjna stała się ostateczna,
– lub 60 dni od dnia nadania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji lokalizacyjnej.
Więcej uprawnionych do zaliczki na poczet odszkodowania
Dziś o zaliczki na poczet odszkodowania mogą wystąpić właściciele nieruchomości z budynkami, a po zmianie takie uprawnienie będą mieli także właściciele nieruchomości niezabudowanych. Jak podaje kancelaria premiera, osoba uprawniona do odszkodowania będzie mogła wystąpić z wnioskiem o zaliczkę w wysokości 85 proc. odszkodowania ustalonego przez organ pierwszej instancji. Zaliczka wypłacana będzie w ciągu 30 dni od złożenia wniosku.
https://www.prawo.pl/biznes/budowa-cpk-zmiany-w-ustawie-o-odszkodowaniach-za-grunty,534608.html
wPrzetargach.pl
Takiego poprawienia omyłki jeszcze nie widziałeś
Publikacja: 28 sie 2025
Prezes Urzędu Zamówień Publicznych (dalej „Prezes UZP”) przeprowadził kontrolę uprzednią ww. postępowania (znak KU/8/19/DKZP), stwierdzając w Informacji o wyniku kontroli doraźnej, iż zamawiający naruszył art. 87 ust. 2 pkt 3 oraz art. 89 ust. 1 pkt 6 Pzp2004 (aktualnie art. 223 ust. 2 pkt 3 i art. 226 ust. 1 pkt 10 ustawy Pzp), poprzez poprawę w ofercie konsorcjum (dalej także jako „wykonawca”) kwoty wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych oraz za pełnienie nadzoru autorskiego w taki sposób, iż z wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych zostały przeniesione środki do wynagrodzenia za pełnienie nadzoru autorskiego, tak aby wynagrodzenie za wykonanie nadzoru autorskiego wynosiło 0,5% całkowitego wynagrodzenia brutto wskazanego przez zamawiającego w SIWZ oraz zaniechanie odrzucenia przez zamawiającego oferty konsorcjum, która zawierała błąd w obliczeniu ceny.
Zamawiający na podstawie art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004 (aktualnie art. 223 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp), poinformował konsorcjum o poprawieniu innych omyłek polegających na niezgodności oferty z SIWZ, niepowodujących istotnych zmian w treści oferty. Ww. wykonawca za wykonanie całości przedmiotu zamówienia przewidział całkowite wynagrodzenie ryczałtowe w wysokości 8.988.722,62zł, w tym kwota netto 7.307.904,57 zł i podatek VAT 1.680.818,05 zł.
W wyniku dokonanych poprawek zmianie uległy kwoty wskazane w pkt 2 formularza oferty, tj. wynagrodzenie za wykonanie robót budowlanych 8.720.858,69 zł brutto, w tym kwota netto 7.090.129,02 zł i podatek VAT 1.630.729,67 zł oraz wynagrodzenie za pełnienie nadzoru autorskiego 44.044,74 zł brutto, w tym kwota netto 35.808,73 zł i podatek VAT 8.236,01 zł, zmieniono na wynagrodzenie za wykonanie robót budowlanych 8.719.959,82 zł, w tym kwota netto 7.089.398,23 zł i podatek VAT 1.630.561 zł, a także wynagrodzenie za pełnienie nadzoru autorskiego 44.943,61 zł, w tym kwota netto 36.539,52 zł i podatek VAT 8.404,09 zł. W odpowiedzi wykonawca wyraził zgodę na poprawienie omyłek.
Zamawiający, dokonując poprawy, przyjął, iż skoro wykonawca popełnił omyłkę w obliczeniu składnika wynagrodzenia w zakresie nadzoru autorskiego nad dokumentacją projektową, przyjmując 0,49% zamiast ustanowionego 0,5%, to możliwe i zasadne jest dokonanie poprawienia takiej omyłki do wysokości wskazanej przez zamawiającego, czyli 0,5%. Z uwagi na fakt, iż wynagrodzenie za dokumentację projektową zostało wyliczone do maksymalnego progu 2,5%, zmianie uległo tylko wynagrodzenie za nadzór autorski na dokumentacją oraz wynagrodzenie za roboty w części dotyczącej dokonanej poprawki, co było konsekwencją podziału całego wynagrodzenia określonego jako kwota globalna.
Ponadto, rozważając teoretyczną konieczność odrzucenia oferty z najniższą ceną, z uwagi na brak możliwości poprawy innej omyłki (z czym jak wykazano powyżej Zamawiający zdecydowanie się nie zgadza), należy zwrócić uwagę na fakt, iż cena kolejnej oferty jest wyższa (droższa) o 711 057,38 zł. Zamawiający decydując się na taki krok w okolicznościach niniejszej sprawy, niewątpliwie poza zarzutem nieuprawnionego odrzucenia oferty najkorzystniejszej naraziłby się również na zarzut niegospodarności (przy założeniu, że byłby w stanie przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia większe środki).
W wyniku dokonanych poprawek zmianie uległy: wynagrodzenie za wykonanie robót budowlanych 8.720.858,69 zł brutto, w tym kwota netto 7.090.129,02 zł i podatek VAT 1.630.729,67 zł oraz wynagrodzenie za pełnienie nadzoru autorskiego 44.044,74 zł brutto, w tym kwota netto 35.808,73 zł i podatek VAT 8.236,01 zł, zmieniono na wynagrodzenie za wykonanie robót budowlanych 8.719.959,82 zł, w tym kwota netto 7.089.398,23 zł i podatek VAT 1.630.561,59 zł, a także wynagrodzenie za pełnienie nadzoru autorskiego 44.943,61 zł, w tym kwota netto 36.539,52 zł i podatek VAT w kwocie 8.404,09 zł. W odpowiedzi wykonawca wyraził zgodę na poprawienie ww. omyłek.
Odnosząc się do wniesionych zastrzeżeń od wyniku kontroli oraz odpowiedzi na zastrzeżenia Krajowa Izba Odwoławcza podzieliła stanowisko zamawiającego zawarte we wniesionych zastrzeżeniach.
W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej nie wystąpił błąd w obliczeniu ceny, gdyż co do zasady w ramach wynagrodzenia ryczałtowego brak jest jakichkolwiek podstaw do kontroli, czy też weryfikacji sposobu jego ustalenia (obliczenia). Powyższe wynika nie tylko z istoty wynagrodzenia ryczałtowego, lecz zostało potwierdzone w ramach jednolitego w tym zakresie orzecznictwa, jak również znalazło potwierdzenie w doktrynie prawa cywilnego i prawa zamówień publicznych. W niniejszym stanie faktycznym, jeżeli możemy mówić o jakiejkolwiek nieprawidłowości w procesie konstruowania oferty przez wykonawcę, to jedynie o niezgodności jej treści z treścią SIWZ w zakresie ujętego we wzorze umowy (stanowiącej element opisu przedmiotu zamówienia) wymogu, aby wysokość kosztu nadzoru autorskiego była równa wartości 0,5% całkowitego ryczałtowego wynagrodzenia brutto.
Powyższe oznacza, że przed odrzuceniem oferty wykonawcy na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy Pzp podmiot zamawiający obligatoryjnie powinien rozważyć zasadność zastosowania art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004 (aktualnie art. 223 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp) celem konwalidacji rozbieżności pomiędzy treścią oferty a treścią SIWZ.
Art. 87 ust. 2 Pzp2004 (aktualnie art. 223 ust. 2 ustawy Pzp) reguluje kwestie ingerencji podmiotu zamawiającego w treść złożonej przez wykonawcę oferty w przypadku dostrzeżenia określonych enumeratywnie trzech typów omyłek. Nadto jak należy wnioskować ze względu na użycie przez ustawodawcę zwrotu „Zamawiający poprawia w ofercie (…)” zamawiający jest zobligowany do dokonania wskazanych w punktach 1- 3 art. 87 ust. 2 Pzp ingerencji w treść oferty wykonawcy. W dwóch pierwszych przypadkach uregulowanych w treści art. 87 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy Pzp mowa jest o oczywistych omyłkach pisarskich i rachunkowych. O ile omyłki pisarskie i rachunkowe powinny być wynikiem niejako wewnętrznych rozbieżności treści złożonej oferty – a zatem winny być łatwo dostrzegalne i w taki sam sposób możliwe do poprawienia, to dla zaistnienia obowiązku poprawienia innej omyłki wystarczająca jest sama rozbieżność pomiędzy treścią oferty a treścią SIWZ. Oznacza to nie mniej ni więcej, że wystąpienie takiej rozbieżności uruchamia automatycznie proces jej oceny pod kątem spełnienia innych przesłanek ujętych we wskazanym wyżej przepisie. Jednym z tych elementów jest uznanie, że poprawienie zaistniałej rozbieżności nie może powodować istotnej zmiany w treści oferty.
Dodatkowo Krajowa Izba Odwoławcza wskazała, co następuje.
Istotą przepisu art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp (aktualnie art. 223 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp) jest stwierdzenie następujących okoliczności:
- czy daną, stwierdzoną w ofercie wadę można zakwalifikować jako niezgodność z wymaganiami specyfikacji istotnych warunków zamówienia, a jeśli tak, to którymi,
- czy wadę tę można zakwalifikować jako omyłkę, czy też powstała ona w wyniku celowego działania wykonawcy – w znaczeniu celowego wprowadzenia do oferty ustalenia odmiennego od postanowienia specyfikacji istotnych warunków zamówienia, pomimo świadomości, że dany wymóg specyfikacji był inny,
- czy wada ta jest technicznie (merytorycznie) możliwa do poprawienia,
- czy jej poprawienie nie wywoła istotnej zmiany treści oferty.
Od rozstrzygnięcia powyższych kwestii zależy prawna możliwość naprawienia wady oferty w oparciu o art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004 (aktualnie art. 223 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp).
W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej rozpoznającej wniesione przez Zamawiającego zastrzeżenia właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszym wypadku. Zamawiający bowiem określając procentowy udział wartości robót budowlanych, wykonania dokumentacji projektowej i nadzoru autorskiego i określając dla tego ostatniego poziom 0,5%, tj. żądając od wykonawców, aby wartość tego nadzoru stanowiła kwotowo poziom równy 0,5% całego wynagrodzenia, określonego nadto w formie ryczałtu, sformułował w treści SIWZ swoje wymagania, co do sposobu kalkulacji wynagrodzenia. W ofercie wykonawcy proporcje te zostały określone odmiennie niż stanowiła treść SIWZ. Została zatem spełniona pierwsza z przesłanek ujętych w treści art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp, tj. wystąpiła niezgodność treści oferty ww. wykonawcy z treścią SIWZ. Dodatkowo jak ustaliła Izba różnica kwotowa dokonanej przez Zamawiającego korekty zamyka się kwotą 898,87 złotych brutto (na przykładzie zmiany wartości robót budowlanych z 8.720.858,69 zł brutto na kwotę 8.719.959,82 zł brutto) przy całkowitym wynagrodzeniu wynoszącym 8.988.722,62 złotych brutto. Tym samym, w ocenie Izby, doszło do wypełnienia się drugiej z przesłanek ujętych w tym przepisie, tj. poprawienie tej omyłki nie powoduje istotnej zmiany treści oferty wykonawcy.
Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że Zamawiający w tym wypadku miał nie tylko prawo, lecz ustawowy obowiązek dokonania zaistniałej omyłki. Wszakże instytucja uregulowana w treści art. 87 ust. 2 pkt 3 Pzp2004 (aktualnie art. 223 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp) miała stanowić remedium na odrzucanie ofert wykonawców z błahych powodów, nawet wówczas, gdy stwierdzone w ofercie omyłki nie miały charakteru oczywistego, lecz w sposób nie wpływający na całokształt oświadczenia woli wykonawcy powodowały rozdźwięk pomiędzy ofertą a ujętymi w treści SIWZ wymaganiami podmiotu zamawiającego.
Uchwała z dnia 26 marca 2019 r., KIO/KU 18/19
Rynek Infrastruktury
PZP pod lupą. Zdalne rozprawy KIO
Autor: Magda Dzido, adwokat, DSK Kancelaria | Data publikacji: 26-08-2025
W cyklu artykułów “PZP pod lupą”, eksperci DSK Kancelaria skupiają się na najważniejszych zmianach, jakie planowane są w ustawie Prawo Zamówień Publicznych – przedstawiając ich kluczowe założenia i możliwe skutki.
Dnia 13 marca 2026 r. wejdą w życie nowe przepisy ustawy – Prawo zamówień publicznych, wprowadzające możliwość przeprowadzania zdalnych rozpraw i posiedzeń przed Krajową Izbą Odwoławczą (KIO). Zmiany te zostały zawarte w tzw. ustawie deregulacyjnej z 21 maja 2025 r. (Dz.U. z 2025 r. poz. 769), ogłoszonej 12 czerwca br. Celem reformy jest uproszczenie procedur odwoławczych oraz zwiększenie dostępności do środków ochrony prawnej, zwłaszcza dla wykonawców spoza Warszawy.
Praktyka Sądu Okręgowego w Warszawie, który rozpoznaje skargi na orzeczenia KIO, już wcześniej dopuszczała rozprawy w formule online. Nowelizacja umożliwia prowadzenie rozpraw i posiedzeń przed KIO w formule zdalnej – z wykorzystaniem narzędzi umożliwiających komunikację w czasie rzeczywistym.
Zgodnie z dodanym art. 544 ust. 3a Pzp, o przeprowadzeniu rozprawy zdalnej decydować będzie Prezes KIO – uwzględniając m.in. charakter sprawy, konieczność ochrony informacji poufnych czy kwestie techniczne. Informacja o formule postępowania zostanie zawarta w zarządzeniu o wyznaczeniu terminu. Nawet w przypadku zarządzenia rozprawy zdalnej, uczestnicy będą mogli wybrać, czy wezmą udział zdalnie, czy osobiście.
Nowy art. 508a Pzp określa sytuacje, w których rozprawa nie może odbyć się zdalnie – m.in. gdy wymaga tego tajność materiałów, trudności organizacyjne (np. liczba uczestników) lub konieczność zapewnienia praw procesowych stron. Decyzja o braku zgody na formułę online musi być odpowiednio uzasadniona.
Wprowadzenie zdalnych rozpraw wiąże się ze zmianami w procedurze – m.in. koniecznością wcześniejszego składania pism i dowodów. Zgodnie z przepisami, strony muszą zgłosić wszystkie twierdzenia i dowody: przy wniesieniu odwołania, w odpowiedzi na odwołanie, przy przystąpieniu do postępowania, najpóźniej dzień przed rozprawą. Brak dochowania tych terminów może skutkować utratą możliwości powoływania się na nowe dowody.
W rozprawach zdalnych fizycznie obecni w siedzibie KIO będą jedynie członkowie składu orzekającego oraz protokolant. Pozostałe osoby (strony, pełnomocnicy, uczestnicy) będą mogły dołączyć online. Szczegółowe wymagania techniczne i minimalne wymagania sprzętowe dotyczące uczestnictwa w zdalnej rozprawie lub zdalnym posiedzeniu ogłosi Prezes UZP w BIP w drodze obwieszczenia.
Zgodnie z art. 549 ust. 5 Pzp, skład orzekający może odmówić uczestnikowi zdalnego udziału, jeśli warunki w miejscu pobytu osoby biorącej udział w zdalnej rozprawie lub zdalnym posiedzeniu nie będą licować z powagą Izby lub będą stanowiły przeszkodę do dokonania czynności procesowych lub gdy zachowanie osoby uczestniczącej w rozprawie lub posiedzeniu na odległość będzie budziło uzasadnione wątpliwości co do prawidłowego przebiegu czynności dokonanych zdalnie z jej udziałem.
W takim przypadku uznaje się, że uczestnik nie stawił się na rozprawę, co może mieć negatywne konsekwencje procesowe.
Przepis art. 44 ustawy deregulacyjnej zawiera następujące regulacje intertemporalne dotyczące zastosowania zmienionych przepisów ustawy Pzp do postępowań odwoławczych:
- Do postępowań odwoławczych wszczętych i niezakończonych przed dniem 13 marca 2026 r. – będą miały zastosowanie przepisy ustawy Pzp w brzmieniu dotychczasowym.
- Do postępowań odwoławczych wszczętych od dnia 13 marca 2026 r. i dotyczących postępowań o udzielenie zamówienia publicznego wszczętych przed dniem 13 marca 2026 r. lub konkursów rozpoczętych przed dniem 13 marca 2026 r. – będą miały zastosowanie przepisy ustawy Pzp w brzmieniu dotychczasowym.
- Do postępowań odwoławczych wszczętych od dnia 13 marca 2026 r., w następstwie wniesienia odwołania na zaniechanie przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego lub zorganizowania konkursu – będą miały zastosowanie znowelizowane przepisy ustawy Pzp.
Nowe zmiany należy ocenić zdecydowanie pozytywnie. Dotychczas konieczność osobistego stawiennictwa wiązała się dla stron z dodatkowymi kosztami. Teraz udział w rozprawach będzie znacznie prostszy i mniej obciążający logistycznie, szczególnie dla stron i uczestników postępowania spoza Warszawy. Przyjęte rozwiązanie nie tylko obniża koszty udziału w postępowaniach, ale jest także odzwierciedleniem tendencji cyfryzacji administracji publicznej.
kb.pl
Budowlana bomba z opóźnionym zapłonem? Eksperci ostrzegają przed nadciągającym kryzysem
Opublikowano: 27.08.2025 | Autor: Barbara Ochman
Kiedy ceny w sektorze budowlanym wzrastają, za sytuację tę często obarcza się inflację, koszty materiałów i niedobór siły roboczej. Może jednak przyczyna leży gdzie indziej? Niedostateczne planowanie i brak koordynacji projektów mogą niepostrzeżenie pochłaniać fundusze. Czy sektor budowlany nauczył się czegoś z wcześniejszych doświadczeń? Czy może znów znajdzie się w tej samej sytuacji?
Nadchodząca górka inwestycyjna w budownictwie
Na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach jednym z uczestników była Agnieszka Głowacka – zastępca prezesa firmy Erbud, która podkreśliła ciekawe zagadnienie dotyczące planowania projektów w sektorze budowlanym. Według niej, mimo czasowego spowolnienia, na rynku wcześniej czy później pojawi się tak zwany szczyt inwestycyjny, czyli czas, gdy firmy budowlane będą musiały stawić czoła dużej liczbie projektów.
Mimo że coraz częściej mówi się o nadchodzącym okresie intensywnych inwestycji, to obecnie firmy budowlane muszą rywalizować o projekty – widoczne jest to na przykład w przetargach publicznych, gdzie składane są liczne oferty, a proponowane ceny są niższe od kosztorysów inwestorskich. Agnieszka Głowacka wskazała także, że branża budowlana boryka się z istotnymi trudnościami w planowaniu. Według niej zaniedbania w tej dziedzinie prowadzą do spiętrzenia inwestycji w krótkim czasie.
Dlaczego cała branża powinna przykładać większą wagę do planowania projektów? Gdy zapowiadany szczyt nadejdzie, nagromadzenie inwestycji będzie olbrzymie, co negatywnie wpłynie na dostępność podwykonawców, spowoduje wzrost cen materiałów budowlanych i sprawi, że pracownicy będą bardzo poszukiwanym zasobem. Można więc oczekiwać, że wraz z ożywieniem inwestycyjnym nadejdą kolejne podwyżki. Zapoznaj się z cennikiem materiałów budowlanych dla różnych lokalizacji.
Wyzwania polskiej branży budowlanej
Agnieszka Głowacka zwróciła uwagę, że sektor budowlany w Polsce wielokrotnie borykał się z trudnościami związanymi z nagromadzeniem inwestycji. Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów był czas przygotowań do Euro 2012. Wówczas, pod wpływem inwestycyjnego entuzjazmu, podjęto realizację wielu projektów infrastrukturalnych w krótkim okresie, co wywołało ogromne napięcia w łańcuchu dostaw, problemy z dostępnością materiałów oraz brak siły roboczej. Sytuacja powtórzyła się kilka lat później, w okolicach 2016–2017 roku, gdy rozpoczęła się kolejna fala inwestycji finansowanych z nowego budżetu unijnego.
Skutki tamtych zaniedbań były dotkliwe – wiele firm budowlanych nie sprostało presji czasowej, gwałtownemu wzrostowi kosztów i brakowi siły roboczej. Znaczna część z nich poniosła straty, a niektóre zbankrutowały. Mimo nieprzyjemnych doświadczeń całej branży Agnieszka Głowacka uważa, że świadomość zagrożeń wśród zamawiających istnieje raczej w teorii niż w praktyce. Podkreśliła, że wciąż brakuje spójnego, długookresowego podejścia do planowania inwestycji. W rezultacie grozi nam powtórka z przeszłości – kolejna fala zleceń trafi na rynek jednocześnie, destabilizując sytuację cenową oraz wykonawczą. Podobne problemy dotyczą prywatnych inwestorów, którzy na ekipę budowlaną lub innych specjalistów muszą czekać nawet przez rok!
W tym kontekście szczególnie ważną rolę odgrywają podwykonawcy, którzy są kluczowi dla realizacji każdej inwestycji budowlanej – to od nich zależą generalni wykonawcy. Od ich kondycji zależą też terminowe realizacje prac. Jednym z najważniejszych tematów całej dyskusji był brak planowania, dotykający nie tylko inwestorów, ale przede wszystkim wykonawców i podwykonawców.
Planowanie inwestycji kluczem do stabilności
Specjaliści coraz częściej podkreślają, że w kontekście nadchodzącej fali inwestycji planowanie nie może być traktowane jako kwestia drugorzędna. To absolutna konieczność – zarówno dla inwestorów publicznych, jak i prywatnych. Konieczna jest przede wszystkim lepsza koordynacja projektów na szczeblu państwowym i samorządowym. Warto przemyśleć opracowanie harmonogramów inwestycji obejmujących dłuższy okres, które umożliwiłyby rozłożenie realizacji zadań w sposób bardziej równomierny. Takie działania mogłyby zapobiec nagłym wzrostom zapotrzebowania na materiały i siłę roboczą.
Agnieszka Głowacka zauważa, że problem nie dotyczy jedynie dużych graczy – to także codzienność dla tysięcy mniejszych firm, które są podstawą branży. Jeśli fala inwestycji ruszy bez wsparcia w postaci dostępnych podwykonawców i pracowników, cały system się zachwieje. Konkluzje są proste – jeśli nie nauczymy się planować, poniesiemy za to wyższe koszty i opóźnienia w sektorze, który już teraz działa na granicy wydolności.
https://kb.pl/aktualnosci/promocje/promocja-na-kawe-w-dino-przy-zakupie-dwoch/
Business Insider
Będzie więcej nowych mieszkań. Deweloperzy mówią o ożywieniu i pokazują liczby
Opracowanie: Damian Słomski | 21 sierpnia 2025
„Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o odwróceniu negatywnego trendu” — zastrzegają deweloperzy, ale wskazują na spory wzrost rozpoczętych budów mieszkań w lipcu i uzyskanych pozwoleń. Lipcowe wyniki mogą być sygnałem, że rynek przygotowuje się na poprawę dostępności kredytowej i przyszły wzrost popytu.
– W lipcu w sektorze deweloperskim rozpoczęto budowę ponad 11,9 tys. nowych mieszkań
– Deweloperzy uzyskali także rekordową w tym roku liczbę pozwoleń na budowę, sięgającą 16,8 tys. lokali
– Oddali do użytkowania ponad 11,5 tys. nowych mieszkań
„Po słabszym czerwcu, lipiec przyniósł wyraźne ożywienie w sektorze deweloperskim” — wskazuje Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD). Przytacza opublikowane w czwartek dane GUS, z których wynika, że rozpoczęto budowę blisko 12 tys. mieszkań – o ponad 35 proc. więcej niż miesiąc wcześniej.
Deweloperzy uzyskali także rekordową w tym roku liczbę pozwoleń na budowę, sięgającą 16,8 tys. lokali.
„Choć w ujęciu rocznym skala nowych inwestycji wciąż pozostaje niższa, lipcowe wyniki mogą być sygnałem, że rynek przygotowuje się na poprawę dostępności kredytowej i przyszły wzrost popytu” — czytamy w analizie PZFD.
Mieszkania od deweloperów. Rozpoczęte inwestycje
Według Głównego Urzędu Statystycznego w lipcu, w sektorze deweloperskim rozpoczęto budowę ponad 11,9 tys. nowych lokali, co oznacza pozytywne odbicie względem bardzo słabego wyniku obserwowanego w czerwcu, gdy było 8,8 tys. mieszkań.
PZFD wskazuje, że budowniczy mieszkań stoją obecnie przed trudną, systemową decyzją, która sprowadza się do oceny ryzyka uruchamiania nowych inwestycji w otoczeniu największej rynkowej oferty mieszkań na rynku pierwotnym w historii.
„Z jednej strony obserwujemy dużą konkurencję o klienta. Z drugiej jednak, na horyzoncie widać perspektywę poprawy dostępności kredytowej i potencjalnego wzrostu popytu, który może być impulsem do utrzymania obecnego tempa nowych inwestycji” – komentuje Patryk Kozierkiewicz, radca prawny w Polskim Związku Firm Deweloperskich.
Jednocześnie wynik wprowadzeń do mieszkań w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku był o 13,2 proc. słabszy niż w analogicznym okresie 2024 r.
Rynek mieszkaniowy. Pozwolenia na budowę
O ile w pierwszych siedmiu miesiącach roku deweloperzy uzyskali w urzędach zgody na budowę o 23 proc. mniej inwestycji niż w tym samym okresie rok wcześniej, ubiegły miesiąc stanowi pod tym względem pozytywną anomalię. W lipcu deweloperom wydano bowiem pozwolenie na budowę 16,8 tys. lokali, co jest wynikiem o ponad 3 tys. wyższym aniżeli w najlepszym w tym roku marcu.
„Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o odwróceniu negatywnego trendu, ale niewątpliwie obserwowanie w kolejnych miesiącach danych dotyczących pozwoleń na budowę może stanowić pewną podpowiedź, co do przyszłych planów inwestycyjnych sektora. Przy czym należy pamiętać, że uzyskanie pozwolenia nie obliguje do natychmiastowego wprowadzenia inwestycji na rynek i rozpoczęcia budowy” – zauważa radca prawny PZFD.
Pozwolenia na użytkowanie mieszkań. Nowe dane GUS
W lipcu deweloperzy oddali do użytkowania ponad 11,5 tys. nowych lokali. Różnica pomiędzy mieszkaniami oddanymi do użytkowania w bieżącym roku i w tym samym okresie 2024 r. ponownie utrzymała się na poziomie — 2,9 proc.
„Zbliżone wyniki nie dziwią z uwagi na niemal identyczną liczbę inwestycji rozpoczynanych w 2022-2023 i fakt, że według danych GUS średni okres budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego trwa właśnie niecałe dwa lata. Znacznie bardziej czułym barometrem aktualnych nastrojów branży są jednak dane dotyczące rozpoczynanych inwestycji i wydawanych pozwoleń na budowę” — wskazuje PZFD.
Onet
Deweloperzy na wyższym biegu. „Duża konkurencja o klienta”
Polska Agencja Prasowa | 22 sierpnia 2025
W lipcu deweloperzy rozpoczęli budowę ponad 11,9 tys. mieszkań, wobec 8,8 tys. rok wcześniej. Jednocześnie uzyskali najwięcej w tym roku pozwoleń administracyjnych, które dotyczyły 16,8 tys. lokali — informuje piątkowy „Puls Biznesu”.
Radca prawny w Polskim Związku Firm Deweloperskich Patryk Kozierkiewicz ocenił w rozmowie z „PB”, że spółki muszą dziś ocenić, jakie jest ryzyko uruchomienia nowej inwestycji w obliczu największej oferty w historii.
„Z jednej strony obserwujemy dużą konkurencję o klienta. Z drugiej jednak na horyzoncie widać perspektywę poprawy dostępności kredytowej i potencjalnego wzrostu popytu, który może być impulsem do utrzymania obecnego tempa nowych inwestycji” — ocenił Kozierkiewicz.
Natomiast dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii Tomasz Kaleta przekazał dziennikarzom, że od lipca obserwowany jest zauważamy wzrost liczby zapytań ze strony klientów.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/deweloperzy-na-wyzszym-biegu-duza-konkurencja-o-klienta/7pr70qe
Dziennik Gazeta Prawna
Parking na działce gminnej możliwy tylko za zgodą wójta i po uzyskaniu pozwolenia na budowę
Marcin Nagórek | 26 sierpnia 2025
Prowadzę hurtownię materiałów budowlanych. Sąsiaduje ona z nieużytkowaną działką gminy. Czy mogę uzyskać ten teren od gminy w bezpłatne użytkowanie? Chciałbym go utwardzić i urządzić parking na około 20 miejsc.
Zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 5 prawa budowlanego (dalej: p.b.) bez pozwolenia na budowę i bez zgłoszenia można realizować jedynie stanowiska postojowe dla samochodów osobowych do 10 miejsc włącznie (z wyjątkiem lokalizacji na obszarze Natura 2000). W przypadku parkingu na 20 pojazdów będzie konieczne już uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 28 p.b.). Takie stanowisko potwierdził m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 14 stycznia 2022 r. (sygn. akt IV SA/Po 999/21). Uznał, że plac dla ponad 10 samochodów należy traktować jako obiekt budowlany wymagający pełnego reżimu prawnego.
Zgodnie z art. 710 i nast. kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) gmina (jest w tym przypadku użyczającym) może zezwolić przedsiębiorcy na bezpłatne korzystanie z nieruchomości przez czas oznaczony lub nieoznaczony. Co do zasady, biorący w użyczenie ponosi zwykłe koszty utrzymania nieruchomości, a w przypadku większych nakładów stosuje się przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia (art. 713 k.c.).
Gmina gospodaruje mieniem komunalnym na podstawie art. 13 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Może je sprzedawać, oddawać w najem, dzierżawę, użytkowanie wieczyste czy właśnie w użyczenie.
Uwaga! Decyzja o zawarciu umowy użyczenia należy w praktyce do organu wykonawczego gminy – wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Warto przy tym pamiętać, że gmina kieruje się zasadą gospodarności i interesem lokalnej społeczności. Dlatego przy rozpatrywaniu wniosku przedsiębiorcy znaczenie będzie miało to, czy planowana inwestycja (parking) służy także mieszkańcom, a nie wyłącznie celom prywatnym.
Przedsiębiorca może zatem wystąpić do gminy z wnioskiem o oddanie działki w użyczenie. Argumentem przemawiającym za pozytywnym rozpatrzeniem sprawy będzie wskazanie, że parking służy mieszkańcom i odciąża budżet gminy, bo inwestycja zostanie sfinansowana ze środków prywatnych. Podsumowując, przedsiębiorca może ubiegać się o bezpłatne użyczenie nieruchomości gminnej w celu urządzenia parkingu. Musi jednak:
– uzyskać od gminy zgodę na użyczenie (to decyzja uznaniowa),
– przygotować projekt i uzyskać pozwolenie na budowę (ze względu na 20 miejsc postojowych),
– sfinansować inwestycję z własnych środków, co może być argumentem na plus w rozmowach z gminą.
Podstawa prawna
• art. 28 ust. 1–2, art. 29 ust. 2 pkt 5 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 418)
• art. 710, art. 713 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1071)
• art. 13 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1145, ost.zm. Dz.U. z 2024 r. poz. 1881)